a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Ps: dla mnie na przykład 90 mg duloksetyny z 300 mg bupropionu i działanie na aktywizacje nieodczuwalne.
a powierzchnia okazuje się dnem głębi."
Stanisław Ignacy Witkiewicz
Skaczę po SSRI, które na mnie nie działają, teraz schodzę z fluwo, aby na duloksetynę wskoczyć, i właśnie przez regulowanie przez nią noradrenaliny trzymam kciuki, aby ruszyło mnie z kanapy. Problemy ze snem, brak apetytu i opóźniony orgazm (kurwa, ale to w moim przypadku frustrujące
Źle znoszę zmiany leków z tej grupy, bo nasilają mi się symptomy. Najgorszym z nich są samobójcze, i natrętne myśli które nie pozwalają mi nawet na chwilę o nich zapomnieć... Meh. Przetrwam to, przeproszę bliskich za to, że będę się zachowywać, hmm... No nie tak, jakby sobie życzyli, czyli że będę chodzić po domu z usmiechem numer 7 24h, i będę na ich zawołanie
Jest jeszcze coś: jestem na stabilizatorze (karbamazepina), i to właśnie on jest winowajcą. Działa jak tarcza, przez którą ciężko się wszelakim ssri przebić.
No nic, pokładam spore nadzieje w dulo
Ja, nie pozwalała mi zasnąć niestety.
Podsumowując krótko rok z czego ostatnie 6 miesięcy to 60mg to... aż nie wiem co powiedzieć:
Nie rozumiem działania aktywizującego albo go nie ma. Na pewno mniej się stresuje, denerwuje i część niechcianych zachowań zlikwidowała ale żadnego pobudzenia, wyskoczenia z butów nie ma.
Na pewno z efektów ubocznych, które nie przeszły:
- ból głowy
- senność (lek o 10? na pewno o 12 musisz zrobić drzemkę)
- czasem nudności
Da się przyzwyczaić do takiego życia ale przy zdalnej pracy cały dzień można czasem nie wyjść z łóżka i nic nie robić.Dokładanie sulpirydu nie specjalnie pomogło.
Osobiście lepiej wspominam dawki 30mg tramadolu z paracetamolem niż duloksetyne - kiedyś stosowałem na "pobudzenie" bo od zawsze mam muła z rana.
Sumarycznie dulo u mnie to tylko wypierdalacz energii, na lęki i nastrój za chuja nie pomogło, ale brałem tylko 6 tygodni :(
Przy 60mg :
koks lub MPH: roztrzesienie, poty, zimne dłonie i stopy. Ogólnie nie łączy się dobrze.
Piguły działają słabiej.
O dziwo grzybki zadziałały z pełną mocą.
Ogólnie nie polecam ćpać na SNRI
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176
20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

