Pewnie działanie adaptogenne damiany tym skutkuje, zresztą te 0,5mg alpry teraz przyjemniej czuję niż nie raz 1-2 lub nawet 3mg.
Podobno od oryginału zamienniki maja 30% od mocy możliwość odstępować czy może być słabszy od oryginału lub mocniejszy, szkoda że nie ma na opakowaniach napisane
Alprox mocą odstaje od zanaksu jednak cena i moc są na idealnym poziomie dla mnie. Jednak jak zomiren normalny wychodzi w zestawieniu nie powiem.
Dobra rada to prosić doc'a o te o przedłużonym uwalnianiu 1mg pod pretekstem działania przez resztę dnia od wzięcia w odróżnieniu do +/- 7h jak standardowa forma. Odstawienie też mniej bolesne jest wtedy.
Na drugi dzień lekka zamuła, luki w pamięci, ale nie jakieś przesadne, wstałem ledwo o 16:00 i czuje nieco gorszą koordynację ruchową. Prócz tego nic. Jak dla mnie potejnciał rekreacyjny tego absolutnie zerowy 0/10, potencjał leczniczy (uspokajający) naciągane 2/10. Zawiodłem się strasznie, zwłaszcza że ten cały xanax (alpra) uchodzi poniekąd za jakiegoś ćpuńskiego boga.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.