...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2616 • Strona 239 z 262
  • 3244 / 554 / 0
Jak radzicie sobie z ciążącym mocno na żołądku smutku i pustce.
Błagam nie piszcie idź pobiegać.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 3671 / 606 / 1
Jedynie tym, że jest ktoś kto ma podobnie, wtedy ciężar rozkladasz na dwóchz więc jest lżej :)
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1893 / 182 / 0
Może nie będę ironizował i pisał że jakimś pasztecikiem itp.
Ale jeżeli to metafora to wielu cierpiących wielki, FIZYCZNY ból z chęcià zamieniłoby się z tobą. Ja zawsze mam to na uwadze, co nie znaczy że jestem debilem i pbce sà mi rozterki egzystencjalne.
  • 3244 / 554 / 0
trawa sąsiada jest zawsze zieleńsza i tyle w temacie.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 205 / 38 / 0
Nie pij. Proste i w 100% skuteczne;-)
Uwaga! Użytkownik caroo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1121 / 155 / 0
04 grudnia 2021pomasujplecki pisze:
Jak radzicie sobie z ciążącym mocno na żołądku smutku i pustce.
Błagam nie piszcie idź pobiegać.
Ja staram się poprawić swój nastrój, wiem że to może być pierdolenie, jednak dragami to chuja pomaga, tak czy inaczej wcześniej czy później będzie trzeba się zmierzyć ze swoimi problemami, tłumienie tego smakołykami w niczym nie pomaga, u mnie to nawet pogłębiało często mój zjebany stan. Staram się też nie rozpamiętywać przeszłości, każdy popełnia błędy a napierdalanie siebie za coś co było to bez sensu, nic to nie zmieni. Na przyszłość mamy wpływ, na przeszłość już nie..
"Nieśmiertelny jak Ciro Di Marzio"

Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
  • 3244 / 554 / 0
Caroo Jeśli to post do mojego pytania to od razu zaznaczam że alkohol jest mi obcy i prawdopodobnie ta trucizna pozostanie. Nigdy nie byłem od niej uzależniony, brzydzi mnie faza po niej, wystarczy że w rodzinie już taki był.

Wolę sobie zajarać czy coś połknąć ale właśnie z powodu tej ociężałości po detoksie wiem że uzywki nie sprzyjają polepszeniu tej pustki i smutku.

Pytanie w jaki sposób go zniwelować?
Chyba trzeba poczekać aż mózg sam się upora z równowaga chemiczna co pewnie trwa miesiącami.

SSRI nie pomagają, jedynie podczas brania. Potem tak jak by pogłębia problemy przez niemożność bycia tym lepszym na lekach.
05 grudnia 2021WRB pisze:
04 grudnia 2021pomasujplecki pisze:
Na przyszłość mamy wpływ, na przeszłość już nie..
Owszem ale przyszłość ma swój czas który niekiedy przemija z młodością, to też dobry motyw do spierdolonego myślenia
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 347 / 75 / 0
Ja bardzo często odczuwam wewnętrzne wkurwienie na samego siebie, że doprowadziłem się do tego miejsca, gdzie nie mogę wytrzymać jednego pierdolonego dnia na trzeźwo. Im bardziej oddaje się tym myślom, dlaczego w przeszłości postąpiłem tak a nie inaczej tym bardziej jestem rozdrażniony. Obwiniam nie tylko siebie ale i bliskich przez których się w to wpierdolilem. Oczywiście wszystko dzieje się w mojej głowie, na zewnątrz jestem pierdoloną oazą spokoju, nikt nie przypusci nawet że mam jakieś problemy, tak naprawdę rzadko uśmiecham się szczerze, ale jeśli już się tak dzieje to w czasie gdy rozmawiam z bliskimi. Wtedy wszystkie te myśli jakiego to ja nie mam spierdolonego życia tuż na starcie odchodzą, skupiam się na nich i zapominam.
  • 3244 / 554 / 0
Jest jeszcze opcja długiej analizy i stworzenia sobie utopijnej wizji życia które by Cie nie wkurwialo a następnie droga do tego celu.

Ale życie to suka, wiem. Jestem w takiej samej sytuacji i nie wiem czy kiedyś się uda to poskładać do satysfakcjonującego poziomu.

Ale może jednak?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 347 / 75 / 0
@pomasujplecki zapewne nie ma życia w którym ktoś by się nie wkurwiał, natomiast ja za każdym razem gdy idę spać mam wyobrażam sobie jak by wyglądało moje życie gdybym nigdy nie poznał narkotyków
ODPOWIEDZ
Posty: 2616 • Strona 239 z 262
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.