Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 4058 • Strona 321 z 406
  • 999 / 183 / 0
@Dendryczny o jakim odwrotnym mechaniźmie mówisz?Z tego co czytałem to tianeptyna wgl nie grzebie w serotoninie.
  • 999 / 183 / 0
Mam takie pytanie.Czy jednocześnie przyjmowanie tianeptyny i lamotryginy nie wpływa na działanie tianeptyny?
  • 1730 / 277 / 0
@tajemniczy25 biorę oba te leki i jest ok, nie zauważyłem żadnej różnicy.
  • 203 / 25 / 0
Chodzi o mechanizm SSRE vs SSRI, jeśli chodzi o tianeptynę i lamotryginę, to jako dowód anegdotyczny mogę powiedzieć, że znam ludzi którzy tak łączą i sobie chwalą. Co do reszty - odsyłam do literatury.
  • 999 / 183 / 0
@Dendryczny w wątku o tianeptynie ktoś dał link do najnowszych badań gdzie został obalony mit działania tianeptyny na receptory serotoninowe
  • 3244 / 555 / 0
Doświadczył ktoś refleksji że leki SSRI oszukują brak spełnienia swoich głębszych potrzeb co potem staje się nieznośne po jakimś czasie stosowania?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 501 / 18 / 0
@pomasujplecki
Ja mam coś podobnego . Moim zdaniem właśnie leki ssri blokują taką głębie życia, bodźce przecież w życiu ważne są uczucia i emocje bez tego.zostaje pustka....
  • 1730 / 277 / 0
Ja mam trochę inaczej, ja przez zaburzenia osobowości zawsze odczuwałem bodźców za dużo i za mocno, dlatego stępienie ich przez leki to dla mnie efekt pożądany, również dlatego biorę neuroleptyki mimo że nie mam schizofrenii ani depresji maniakalnej i nie powiem, sprawdzają się.
  • 204 / 30 / 0
SSRI spłycają uczucia, zarówno te pozytywne jak i negatywne.
Dla niektórych jest to jednak zbawienne.
Ja czułem się na nich jakbym żył "obok" jednak muszę przyznać, że sertralina wyciągnęła mnie raz z głębokiego bagna.
  • 81 / 6 / 0
Witam,

Mam pytanie odnośnie moich eksperymentów z lekami na nerwicę natręctw.

Od lat próbowałem wielu SSRI i pomogła tylko sertralina może w 25%, za to dostałem wiele negatywnych skutków takich jak bezsenność i brak energii rano + senność, więc to nadal nie to.

Ostatnio lekarz zaczął przepisywać neuroleptyki i raz mirtazapinę. Po jednej tabletki mirtazapiny moja nerwica natręctw zwariowała, natręctwa tak się nasiliły, że tik był wykonywany nie co pół godziny ale co sekundę i prawie zwariowałem. Teraz dostałem haloperydol, ketrel, solian. 

Najpierw wziąłem solian solo, było okej (czułem się jakby natręctwa w ciele się wyciszyły ale w głowie nie do końca).

Kilka dni później wziąłem 400mg solianu, 50mg ketrelu i przez kolejne dwa dni myślałem, że umrę. Ciężko opisać to cholernie złe uczucie. W ciele nie ma tików ale są w głowie i głownie dominują tiki oddechowe, do tego OGROMNY niepokój, spięcie wszystkich mięśni. To jest takie uczucie, że nie chcę być w swoim ciele, bo czuję się strasznie, jakby serce miało stanąć, jakby ciało leżało a głowa biegła i spięty kark + klatka piersiowa. Przypomina to trochę sztuczny narastający lęk. Już zaczęło ze mnie schodzić więc żeby jeszcze polepszyć ten stan wziąłem 3 tabletki haloperydolu (1 raz w życiu) i znów się zaczęło to samo. Spięcia ciała, ogromny niepokój, nie mogę wypowiedzieć słowa bo nie mam na to siły i mam zajętą głowę. 

Czy ktoś wie skąd takie działanie na mnie tych leków i co zatem powinienem brać żeby działanie było odwrotne i leczyło mi to NN?
ODPOWIEDZ
Posty: 4058 • Strona 321 z 406
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.