Więcej informacji: Efedryna w Narkopedii [H]yperreala, Pseudoefedryna w Narkopedii [H]yperreala
Jak dla mnie synefryna + yerba + guarana to przechuj dobre kombo
Ostatnio dolaczylem pregabaline i alprazolam i rowniez super sie komponuje
Od biedy zamiast benzo czy pregi uzywam l-teaniny/ashwy/herbaty matcha lub gunpowder
Sorry za prawie totalny offtop
kawa nie dawała prawie żadnego skupienia i koncentracji. na pewno nie czulem tego w takim stopniu jak po psef. 120-360 bylo ok i bez efektow ubocznych.
01 grudnia 2021chybaddlubadhd pisze: Jak maksymalnie zminimalizować skutki uboczne? Jak często mogę to brać, żeby nie wpaść w uzależnienie, a także nie wyrobić sobie tolerki [...] Co jest bardziej szkodliwe?
Co do tolerki i także jeszcze trochę w temacie bezpieczeństwa na moim przykładzie. Obecnie biorę pseudoefedrynę w dużych ilościach (720 mg) rano, mimo nadciśnienia. Nie zaobserwowałem wzrostu tolerki (może się pojawi), nie mam problemów z złym samopoczuciem związanym z nadciśnieniem. Skręt polega na sedacji, generalnie wyglądam na zmęczonego, cicho mówię. Tyle.
Generalnie czytając Twój post dochodzę do wniosków że powinieneś raczej zadbać o dietę która dostarczyłaby Ci więcej energii, może jakiś nootrop jak Modafinil, a nie brać pseudoefkę. No chyba że używasz pseudoefki też do odchudzania, czy ćwiczeń ale wygląda na to że tylko wzmacniasz tym kawę i niewiele więcej.
scalono-delicsajko
Można przypiąć do poprzedniego posta bo ważne sprostowanie:
Przez lekką biegunkę i wrażenie zmniejszonej tolerancji na alkohol (możliwe, że objawy niezwiązane z substancją lub związane z nią tylko pośrednio, np. przez skąpe jedzenie), robię sobie przerwę od pseudoefki na czas nieokreślony. Dam trochę odpocząć pikawie, chyba że będzie bardzo źle z wagą.
Tak wiec witam wszystkich.
Jeżeli mam wybór Apselan czy Sudafed bo "podobno" są w pobliskich aptekach to który wyjdzie bardziej opłacalnie bo nie wiem jak z ich cenami?
Jak to jest ze zjazdem po pefce?
Raczej postawie na Sudafed lub Apselan.
Czy na początek 4 tabsy x60 mg + 1L energetyka (32mg/100ml kofy) z dosyć mocno wyrabianą tolerka na kofeine przez picie dużych ilości (około 1g/dzień) będzie dobrym pomysłem? Nie oczekuje cudów ale wydaje mi się ze to odpowiednia substancja na start.
I jak ze zjazdem?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
