Wszystko idzie okej, prawdopodobnie jutro pierwsze grzyby będą gotowe do zbioru. Czy mogę zebrać wszystkie grzyby (nawet te małe) za jednym zamachem i rozpocząć kolejnego flusha? Czy te małe grzyby nadają się do wysuszenia i spożycia, czy należy je wyrzucić? Z góry dziękuję za pomoc! (:
Jasne, że tak. Te małe nieraz mają większy potencjał klepliwości, niż te przerośnięte. Nie marnujemy absolutnie ani jednego osobnika, traktujemy wszystkie jednakowo.
pozdro :)
Odsyłam tutaj:
grzyby-sklepy-z-zarodnikami-i-sprzetem-t48400.html
Gotowe do zbioru czy jeszcze poczekac?
I tu moje pytanie, ponieważ za drugim i trzecim razem średnio wychodziło - jeżeli widać że grzybnia rozwija się tylko na powierzchni i do tego punktowo w kilku miejscach, jest sens pownego nakłuwania gąbki przy ponownym flushu żeby zrobić miejsce dla rozwoju grzybni? Czy to co zrobimy na początku jest na amen.
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.


