Mam 27 lat, używałem stymulantów, głównie ketonów, a podczas ich działania puls wynosił jakieś 80 uderzeń na minutę, czasem zwalniał, zamiast przyspieszać.
Co to było? Mikro zawał w młodym wieku, nerwica serca, atak paniki?
Wszystko zdarzyło się bez powody, nagle, ot tak, a przed tym atakiem, tak 45 minut przed, podano mi leki: lamotrygina, hydroksyzyna, mianseryna i kwetiapina. Nie znam dawek, ale wiem, jak wyglądały tabletki: cztery małe i różowe to chyba hydro, jedna żółta dwustronnie wypukła, druga biała i też dwustronnie wypukła, a ostatnia w kształcie rombu z bruzdą pośrodku. Dodam tylko, źe mam covid, ale łagodnie przechodzę. Bez gorączki, jedynie bóle kości i stawów, przytłumiony węch, lekko stępiony smak, kaszel i odkasływana biała wydzielina.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Organizm może zasysać wiele energii do walki z chorobą, więc odradzał bym ćpania do czasu odzyskania węchu (jedynie leki).
13 listopada 2021Pan Cietrzew 69 pisze: Z tym że takie łykanie doraźnie pregaby ma niewiele wspólnego z faktycznym leczeniem. Leki przeciwdepresyjne i terapia mogą pomóc długofalowo.
W dzisiejszych czasach ciężko o lepszy lek doraźnie na uspokojenie stresu/ silnego stresu jeżeli nie chce się ryzykować głową benzosami. Tylko trzeba wytrzymać 2-3 godziny.
20 listopada 2021hubii pisze: Może to zjazd po czymś? Nie zakończyłeś jakiegoś ciągu ostatnio? Albo przestałeś brać jakiś lek? Ja te specyficzne uczucie na plecach i atak paniki (ale krótki bardzo, po przebudzeniu z rana) miałem po odstawieniu dwóch leków na zimnego indyka.
Organizm może zasysać wiele energii do walki z chorobą, więc odradzał bym ćpania do czasu odzyskania węchu (jedynie leki).
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
