- celuloza mikrokrystaliczna
skrobia żelowana (kukurydziana)
wodorofosforan wapnia dwuwodny
laktoza jednowodna
stearynian magnezu
P.S czy któraś z tych substancji wymienionych powyżej będzie szkodliwa jak walnę w kinol?
Na wszystkie pytania odpowiedź znajdziesz na forum, przejrzyj dokładnie wątek o MPH.
11 października 2021VladTepes pisze: MPH nie służy do ćpania i do tego się zabardzo nie nadaje, tą euforię poczujesz tylko jeśli masz problemy z neuroprzekaźnikami, a przy odrobinie szczęścia zrobisz sobie krzywdę ;)
Na wszystkie pytania odpowiedź znajdziesz na forum, przejrzyj dokładnie wątek o MPH.
11 października 2021Anarhak pisze: Cześć, przeszukałem forum i nie znalazłem żadnego opisu krok po kroku jak wydobyć metylofenidat z leku pod nazwą Medikinet o natychmiastowym uwalnianiu. Dużo osób pisało o przeróbce do sniffa i o tym, że działa o wiele szybciej i trochę euforycznie. Z chęcią bym to przetestował, ale niestety jestem w temacie zielony. Mógłby ktoś rozpisać po kolei krok po kroku co zrobić i jak zrobić? Nie musi to być czysty MPH, ale żeby pozbyć się chociaż połowy tych wypełniaczy:Podobno MPH nie rozpuszcza się w H2O, więc może wystarczy to rozpuścić w wodzie? Tylko jak/czym potem przefiltrować?
- celuloza mikrokrystaliczna
skrobia żelowana (kukurydziana)
wodorofosforan wapnia dwuwodny
laktoza jednowodna
stearynian magnezu
P.S czy któraś z tych substancji wymienionych powyżej będzie szkodliwa jak walnę w kinol?
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
krusze, rozpuszczam w soli fizjologicznej, filtruje przez filtr od papierosa kilka razy (żeby było jak najbardziej klarowne - czasem wychodzi jak woda czyste, zależy od filtra i sposobu filtracji myślę) i wale. Działa specyficznie, ale jeśli polubisz ten specyficzny "wjazd" to już po tobie heh. Mocno uzależnia wg mnie, bardzo chcesz dorzucać, trzyma ok. 3h zauważalnie. Lubie jego działanie choć czasami za mocno i mam mdłości i ogl modlę się, żeby to się już skończyło xd No i szczęka chodzi.
Musisz też dobrze wybrać rzecz, na której się skupisz, bo istnieje ryzyko, że się nie oderwiesz przez najbliższe pare godzin. Dużo wody też trzeba pić, okropnie wysusza. Ogl bodyload średni (ciągle te mdłości), ale jak ci podpasuje to nie zniechęci.
No i ja nie mam ADHD. I.v. fajnie, ale specyficznie, nosem jak lekki stim/dobre do nauki. Ja stosuje różnie, jak potrzebuje bardziej stima na wyjście gdzieś to biorę nosem, jak w domu to i.v. chociaż pewnie marnuje potencjał.
Uwaga też na możliwy meeeega zjazd. Ja mam zawsze, ale to od razu jak przestanie działać. Da się przeżyć. Uwaga też na serduszko, bo napierdala.
Podsumowując medi i.v.: ostrożnie, sporo skutków ubocznych (łącznie z drobinkami jak nie uzyskasz r-r), uzależnia, faza i wejście specyficzne. Nietypowa subst, ale ja niestety bardzo lubie np :')
(dot. Medikinet 5,10,20 mg o natychmiastowym uwalnianiu)
To czy metylofenidat podpasuje komuś rekreacyjnie to bardzo indywidualna kwestia.
O ile np kokaina/amfa podpasują prawie każdemu tak MPH/4f-MPH niektórym sie bardzo podoba a niektórym wcale.
W każdym razie do nauki itp swietna rzecz
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
