Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Nie wiem czy loperamid jako opioid nie wchodzi w jakas dziwną interakcje
To tylko luźna sugestia
"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
17 stycznia 2021TymekDymek pisze: Mi osobiście pomaga Coca-Cola i to jak nic innego. Rzygam zawsze po deksie, a z Colą nie ma nic, zero nudności. Tylko oryginalna działa, nie wiem jak z Pepsi, ale te tanie Cole na pewno nie działają, a przynajmniej nie w takim stopniu, żebym poczuł różnicę.
No i ta odpowiedź mi przypomniała, że miałem nową wersję tematu z ponad 50 pytaniami, a teraz nie wiem gdzie to jest. Postaram się rozszerzyć treść na dniach.
Czy izotonik Oshee może działać jak Cola? Nie wiem: nie sprawdzałem i dawno też po DXM nudności nie miałem.
Pijemy 24 godziny po fazie
Co do energetyków to ostatnio popiłem redbullem i nic się nie działo tylko faza była dużo słabsza.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
