Z jednej strony byłem szczęśliwszy bo w głębi duszy czułem, że baba suszy mi głowe o każdą głupotę, wyjście do kulturalnego baru z kumplami zawsze musiało być zaplanowane i musiałem wracać o 24, a nawet wcześniej, oglądanie meczu z kumplami problem, dyskutowanie o życiu gdy byłem zjarany; durny odcinek przyjaciół gdzie Rachel z Rosem mają przerwę, 2 dni kłótni...
Ale z drugiej gdy miałem tydzien detoksu czułem ile cierpienia jej sprawiałem nie wracaniem do domu (ćpałem z kumplami do rana), balowaniem do rana, nie poświęcaniem jej czasu...
Na chwilę obecną staram się ograniczać i chce żeby mi z tym pomogła bo widzę, jak to na mnie wpływa lecz szczerze uświadomiłem sobie, że to chyba nie jest to i szkoda mi po prostu tych 11 lat lecz lepiej zniszczyć to mefedronem teraz niż być nieszczęśliwym bez mefedronu do końca życia...
Niszczy ale daje możliwość budowy
03 grudnia 2017hypermanxzx pisze: Witam, chciałbym się spytać jak ratować swój związek. Moja dziewczyna ćpa od dawna stymulanty i jest uzależniona. Myślę, że ma to związek z jej depresją. Pokłóciliśmy się bardzo jak powiedziałem jej, że jest osobą uzależnioną. Kocham ją, ale nie daję sobie już rady patrząc na to jak się krzywdzi. Rozmowy nic nie dają. Co mam zrobić by uświadomić jej w końcu to, że narkotyki są złe? czekam na odpowiedź
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
przeniesiono do istniejacego już watku /Devixo
Samo przeglądanie telefonu tylko po to żeby znaleźć cokolwiek co potwierdzi Twoje teorie już jest dosyć pojebane.
Rozmawiałeś z nią ogólnie o tych "poszlakach"? Najlepiej chyba zacząć od rozmowy, a nie robić wszystko żeby tylko znaleźć cokolwiek co to potwierdzi.
Najlepiej wszystko chyba wyjaśnić z nią i potem nie myśleć o tym całymi dniami wiem jak to rozpierdala psyche.
Sam jakiś czas temu podejrzenie, że jeden gość chce mnie oszukać w jednym temacie. Potem porobiony tak sie nakręciłem w myśleniu o tym, szukaniu drugiego dna w wiadomościach od niego, że pisałem do dwóch znajomych osób żeby z boku to oceniły czy to tak serio czy tylko sobie wkręcam. No i jednak sobie wkręcałem. Po prostu tak się zafiksowałem na podejrzeniu, że szukałem czegokolwiek co mi to potwierdzi.
Zresztą na podstawie tego skromnego opisu wygląda to na podręcznikowy gaslighting, tyle.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
