Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Pamiętasz jak od ruska ru ześmy brali to 4cmc w 2016?
Efekt identyczny tylko mniejszy nieogar na bani
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
30 września 2021ledzeppelin2 pisze: Chlopie. Tak jak po 4cmc
Pamiętasz jak od ruska ru ześmy brali to 4cmc w 2016?
Efekt identyczny tylko mniejszy nieogar na bani
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
01 października 2021Gruby_Szczur pisze: Generalnie nie lubię stymulantów za wyjątkiem amfy która daje mi towarzyskość świeżość umysłu lepszy refleks i pewność siebie. Inne ketony nigdy mi się nie podobały, zawsze lubiłem benzo/opio albo psychodeliki. MDMA tez taka sobie dla mnie ale 4-MMC mnie pozytywnie zaskoczył. Świetny stymulant i w odpowiednich dawkach idzie spać po melanżu co prawda na początku ciężko ale da się no i ta euforia która jest taka jakby czysta w miarę. Nie jest to nierozgarnięcie jak po cmc tylko taka do opanowania. mef jest naprawdę świetnym związkiem na imprezy, nawet nie trzeba z niczym mieszać a po Władku zawsze ciągnie do flaszki
A jak już cośmy od lat to nerwice i inne takie.
No i wiadomo, powyżej pewnego pułapu zjazd to katastrofa.
Imprezowo swojego czasu bardzo wysokie noty zbierało 4-FMA no i wiadomo furany (like 5-MAPB). To już jednak zależy od pacjenta i jego upodobań
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
