Mam oto takie pytanie:
Jeśli rodzinny magician wypisywał mi alpragen i asertin, pozniej sedam i seronil a na koncu lorafen i seronil (przed zmianą przychodni) ale nigdy nie otrzymał zaświadczenia o przyjmowanych lekach to czy jeśli dam wniosek o udostępnienie kserokopii mojej dokumentacji medycznej to czy na takie papiery w nowej przychodni jest szansa na otrzymanie powiedzmy na to tego lorafenu 2.5mg ktory byl ostatnim wypisywanym mi tam lekiem? Czy za duzo oczekuje od chujowej dokumentacji i co najwyzej dostane fige z makiem? Proszę o przeniesienie w razie jak temat w złym dziale - nie mam pojęcia gdzie takowy napisać.
"Rutyna to rzecz zgubna "
było tak jak mówiłeś - recka na lorka wystawiona xd
Tylko jaka jebana przeprawe mialem ze starymi babami z przychodni to masakra, az sraczki z wkurwienia dostalem :E
Według starego babska z recepcji ona "nie ma prawa wystawic mi takiego świstka za żadne skarby i porzebuje pieczatki przychodni i ze jak to ja moglem sobie tak wypisac ten wniosek, takie pizmo powinna wystosowac do nas przychodnia", nie dawały babie do zrozumienia informacje o tym żeby sobie przypomniała ustawę z 2009, więc musialem pojsc do Pani Doktor i dopiero ona bez problemu wydala kserokopie. Dzieki wielkie @Retrowirus za odpowiedź!
"Rutyna to rzecz zgubna "
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
