Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Czy ktoś kiedykolwiek brał kwas lub grzyby typowo nazwijmy to "terapeutycznie" w celach rozwojowych? Mam tu na myśli, że macie jakąś rozkminę np. odnośnie pracy lub swojej przyszłości i nie jesteście w stanie jej rozkminić w logiczny sposób. Czy tu psychodeliki mogą jakkolwiek według Was pomóc? Wiem, że są terapie do leczenia traum, wychodzenia z depresji itp, ale mnie tutaj ciekawi aspekt psychodelików jako pomocy w podejmowaniu życiowych decyzji, jako taki "life coach".
Brałem sajko ok ~10x w życiu, więc mniej więcej wiem z czym to się je. Pytam, bo jestem ciekaw czy są jakieś konkretne metody / protokoły pod sajko, które wpisują się w to o czym piszę.
Zdarza mi się w takich sytuacjach, przed podjęciem decyzji, polecieć gdzieś wysoko. Potem oczywiście wylądować, przemyśleć wszystko, aż afterglow też przejdzie. Mi to pomaga zachować spokój, utwierdza też w przekonaniu, że czego bym nie wybrał - wybiorę dobrze.
21 września 2021sem pisze: Moim zdaniem nie podejmuj ważnych życiowych decyzji pod wpływem sajko.
Ja zas uwazam nalezy sie wlasnie dac poniesc fazie a problem sam wyplynie na powierzchnie jak zdechla ryba . Moze sie tez zdarzyc tak , ze to co uwazasz za problem po wielowymiarowej kwasowej analizie przestaniesz za takowy miec czy w jakis inny sposob zasymilujesz i dojdziesz z nim do ladu . Miej otwarty umysl i dobra wole a bedzie dalo sie zrobic bardzo duzo .
20 września 2021Blaaazeed pisze: Ciekawa opcja tak jakby mieć jakąkolwiek kontrole na tripie, wydawało mi się tak z początku. Chociaż z biegiem czasu oraz nabytym doświadczeniem mam wrażenie że właśnie przez takie nastawienie wiele można stracić, tymbardziej takie myślenie sprawia że kwas się szybko znudzi bo zniknie ta cała „magia” albo skończy się z zerwanym dachem.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Papierek smaku żadnego nie miał, ale osobiście nie testowałem go odczytnikami.
To była pierwsza próba z LSD. Według sprzedawcy 200uq.
Po 40 minutach czekania: Wejście zaczęło się od uczucia bycia chorym. Przeszło przez wrażenie niedotlenienia, które po głębokim oddychaniu, zmieniło się w hiperwentylacje.
Stan ten trwał kilkanaście minut. Jak mijało, zacząłem na to patrzeć w inny sposób: stałem się jednością z podświadomością - zwiększone odczuwanie wewnętrznego stanu, brak filtrowania bodźców, które na codzień pozostają niezauważone.
Oczywiście, nie byłem tego dnia, ani następnego, na nic chory; a kondycję mam w miarę dobrą, więc mogłem sobie to wszystko wkręcić.
A sam trip był bardziej mentalny - rozmowy ze swoją podświadomością i zagłębianie mechanizmów samopoznania (coś, co na trzeźwo nazwałbym kreatywnymi myślami). Ale po DMT też tak mam; jestem jakiś zbyt świadomy i przytomny, jakby wszystkie Trip Raporty były dla mnie nieosiągalną fikcją literacką.
Choć trzeba przyznać, że patrzenie na siebie w lustrze, tworzyło bardzo ciekawe wizualnie deformacje xD
Podziel się posiłkiem, chamie
Jestem najebany(0,4l wódki) i pod mocnym wpływem marysi i jadalnego ciasteczka z marysia. Mocna faza.
Nie biorę, ale zastanwiam się, co by było jakbym wziął dwa kartony na raz tego LSD.
Chyba za mocno co nie? Pozdrawiam. Hej.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
