Edit: A jednak coś zaskoczyło, jest tak trochę pluszowo i jakby lekko kręciło się w głowie.
Post niekoniecznie skierowany do Ciebie, bo ty chyba doświadczenie masz.
Z opio niewielkie, z 10 razy koda. Ale i tak mimo wszystko dziś mnie najlepiej klepnęła z tych wszystkich prób. Nie wiem od czego to zależy że wcześniej efekty były na granicy placebo. Poza tym to dość drogo ta zabawa wychodzi a jakość fazy jest słaba jak dla mnie. Od biedy można zarzucić ale nie wyobrażam sobie wjebac się w kode.
01 września 2021serotoninowy pisze: Nie wiem czy koda nie jest dla mnie czy muszę przyjąć znacznie więcej. Kupiłem duza paczkę 16tabletek, przyjąłem i jedyne co czuje to delikatny chillout i ciepełko w brzuchu. Może jeszcze się wkręci choc wątpię bo zawsze gdy się skusze to jest zawod. Zazdroszczę tym których koda mocno klepie ja chyba mam problem z enzymem metabolizujacym kode.
Edit: A jednak coś zaskoczyło, jest tak trochę pluszowo i jakby lekko kręciło się w głowie.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
