ODPOWIEDZ
Posty: 51 • Strona 5 z 6
  • 12864 / 2511 / 0
Ja robiłem inaczej. Brałem przejrzałego już banana, miażdżyłem pulpę i ciąłem skórki na kawałki. To zalewałem wodą z rzeki i odstawiałem na 4 dni. Dodawałem do wody odcedzone i tym podlewałem ostatnie tygodnie.
  • 43 / 1 / 0
No a taka świeża kupa krowy np kilkudniową bedzie si czy nie? :D
  • 4603 / 2218 / 1
Nawozy pochodzenia odzwierzęcego są od wieków stosowane z dobrym skutkiem. Wszystko zależy od wielkości uprawy, od ilości nawozu itd. Za dużo tylko nie dawaj, bo możesz "spalić"
  • 25 / 4 / 0
CyprianxD, bedzie, ale dawkowanie ciezko Ci bedzie ustalic. chcesz uzyc to pierw poczytaj. jak jestes poczatkujacy to lepiej idz w biohumus, a jak masz hajs to profesjonalne, organiczne nawozy.
Uwaga! Użytkownik anoano jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12864 / 2511 / 0
Kupa krowy to dobry nawóz, ale teraz nie ma już większego sensu jej dodawać. Po pierwsze kupa potrzebuje trochę czasu, żeby się rozłożyć, a tu kwitnienie tuż tuż i trzeba szukać czegoś z przewagą Fosforu i Potasu.
Z naturalnych można zrobić "herbatę" z banana (to raczej na ostatnie tygodnie, bo to głównie potas), czy samych skórek (tudzież skórki wysuszyć i zmielić w proch). Starym jak ludzkość i uprawa nawozem jest popiół (byle nie z drzew iglastych).
  • 5985 / 1238 / 43
Chodziło Ci o popiół drzewny, jest on nawozem, ale nie popiół węglowy.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 25 / 4 / 0
ogolnie nie rozumiem tej mody na organike;
1. w dzisiejszych czasach chuj wie co ta krowa zarla i co wysrala; gmo, antybiotyki itd. banany potrafia miec przekroczone azotany o 200-300% - nieprzetrawione nawozy mineralne :D - tj stosujesz organike, w ktorej wiecej jest minerala niz w mineralu ;) dodatkowo tak jak pisze Jezus dajesz im bananka z mysla o PK, a tam wuchte azotu i opoznia kwitnienie
2. azot to azot. niezaleznie od pochodzenia zwiazki chemiczne nadal sa te same, ew. czystsze od organiki
3. organika czesto niesie zbedny, badz szkodliwy balast innych substancji, ktore chociazby podnosza niepotrzebnie EC
4. gorsze efekty
5. akumulacja zwiazkow. glownie tych zbednych, nazwanych wczesniej "balastem"
6. cena profesjonalnych organikow jest wyzsza od chemii mineralnej

wiec po co to? jesli dla ekostafiku - to tak nie dziala.
Uwaga! Użytkownik anoano jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 268 / 37 / 0
te profesjonalne organiki sa tak drogie poniewaz to produkty specjalistyczne dla osob uprawiajacych konopie
kazdy inny ekologiczny ogrodnik sam przygotowuje papu dla swoich pomidorow czy innych warzywek, nie kupuje gotowcow w sklepie
swoja droga takie gowno przekopane na jesien to rewelacyjny nawoz, tylko bardzo mocny i potrzebuje wlasnie troszke czasu
Uwaga! Użytkownik nawachajka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 528 / 105 / 0
10 sierpnia 2021anoano pisze:
ogolnie nie rozumiem tej mody na organike;
1. w dzisiejszych czasach chuj wie co ta krowa zarla i co wysrala; gmo, antybiotyki itd. banany potrafia miec przekroczone azotany o 200-300% - nieprzetrawione nawozy mineralne :D - tj stosujesz organike, w ktorej wiecej jest minerala niz w mineralu ;) dodatkowo tak jak pisze Jezus dajesz im bananka z mysla o PK, a tam wuchte azotu i opoznia kwitnienie
2. azot to azot. niezaleznie od pochodzenia zwiazki chemiczne nadal sa te same, ew. czystsze od organiki
3. organika czesto niesie zbedny, badz szkodliwy balast innych substancji, ktore chociazby podnosza niepotrzebnie EC
4. gorsze efekty
5. akumulacja zwiazkow. glownie tych zbednych, nazwanych wczesniej "balastem"
6. cena profesjonalnych organikow jest wyzsza od chemii mineralnej

wiec po co to? jesli dla ekostafiku - to tak nie dziala.
Dużo w tym prawdy. Osobiście uważam, że zrównoważone nawożenie mineralne nie produkuje zioła gorszego w smaku niż organika. Przecież nawozy organiczne aby zostały przyswojone przez rośline muszą zostać "przerobione" do postaci jaka jest w nawozie mineralnym. Kluczem jest dawka nawozu mineralnego. Jeśli jest dopasowana to wszystko gra, a gdy jest za wysoka to jest psioczenie, że "lałem Planktonem K [hehe Plantonem K jak już człowieku] za każdy razem przy podlewaniu i zioło drapie w gardzioł, jebać mineralne, od dzisiaj tylko naturka" ;)
  • 12864 / 2511 / 0
Zgadzam się - ja też używam mineralnych (NPK rzędu 10-20-25), żeby dać krzakom kopa w połowie kwitnienia. Ważne, żeby dać im także czas na "wypłukanie" przed końcem. Ostatnie 2 tygodnie już tylko na herbatce z banana / samej wodzie.
Jako nawóz podstawowy stosuję jednak tylko Biohumus, bo inaczej popaliłbym 100% swoich krzaków z nadgorliwości.
ODPOWIEDZ
Posty: 51 • Strona 5 z 6
Newsy
[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.