Młodsi lekarze, mają często zakaz od kierowników przychodni wystawiania P i N, gdyż boją się wtop, kontroli i kar za wystawianie recept bez podstawy na ewizytę. To nawet nie ich własna obawa, a instytucjonalna paranoja, że wpadnie kontrola i dojebie 20 tysięcy za 3 chujowo wystawione recepty (niestety tak robią z NFZ).
20 lipca 2021kurczakswiezy pisze:
Aż skończyło się na odmowie wystawienia recepty na środki, które byłyby dublem wobec wystawionych mi już w tym samym miesiącu w sektorze prywatnym. Ale, też nie do końca.
Te, które widnieją na wykazie IV-P - substancji tzw. odurzających, nie zostały ponowione, natomiast te które nie podlegają restrykcyjnym ustawom - jednak w ciągu doby otrzymałem wraz z kodem.![]()
Przykład: czego u mnie nie wystawią i już nie ponowią, jeśli było w danym miesiącu, brane na zapas w placówce zewnętrznej, można podejrzeć tutaj na wykazie "czwórek"
:
Dopóki brałem benzo tylko u siebie w przychodni, ale 200% maksymalnego dawkowania wynikającego z ulotki, co miesiąc - było w porządku. Na gębę, bez żadnej podkładki, przez lata.
Jak zobaczyli, że jest zapotrzebowanie na następną reckę - młodsza część kadry jest już cięta na benzynowców, a ileś dni wcześniej brałem nawet większy zapas u prywaciarza, to na początku nie wystawili kodów, a następnie wystawili tylko na to, co nie jest z kategorii narkotycznej - kod, na którym nie ma drugiej części tego, co zgłaszałem, żeby wypisać.
Wyedytowałem tekst, bo jednak rozpisałem zbyt wiele drobnych kwestii - szczegółów i szczególików. Poprzestańmy na tym, co jest teraz.
Jak to wygląda weszła ta ustawa? Bo farmaceuta mógłbyć słabo poinformowany
I nie wejdzie to rozporządzeniem, a ustawą. Trzeba zmienić szereg ustaw, by móc taką zmianę przeprowadzić. Chodzi o przepisy o ochronie danych osobowych, o tajemnicy lekarskiej itd. To nie jest jeden podpis pod rozporządzeniem ministra. Także na pewno będą wcześniej informacje i będzie można się do tego przygotować (chyba że rząd uzna, że jebać przepisy i wprowadzi co chce - tego wykluczyć nie mogę, niestety).
08 sierpnia 2021rednopacjent pisze: A kiedy mniej więcej wejdzie rozporządzenie, że lekarze specjaliści będą widzieć wszystko?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
08 sierpnia 2021DexPL pisze: (chyba że rząd uzna, że jebać przepisy i wprowadzi co chce - tego wykluczyć nie mogę, niestety).
ALE jak sam zauważyłeś, jeżeli to ma być coś grubego, na taką skalę, że zahaczy o ogromne sektory jak np. gospodarka (przecież ci lekarze z internetu to zwyczajni przedsiębiorcy), to nie ma możliwości na taki stan rzeczy, że z dnia na dzień wszystko ulegnie zmianie. To będzie wymagało jak napisałeś reform związanych z RODO (które jakby się przyczepić jest aktem hierarchicznie wyższym niż ustawa, bo jest rozporządzeniem unijnym, a w przypadku kolizji należy stosować właśnie prawo UE jako dyrektywę, o ile nie zagraża konstytucji i nie przekracza granic godności itd).
A jak już dochodzimy do kwestii moralnych, etyki i tym podobnych, to trzeba mieć również na uwadze opór ludzi, nie tylko nas tutaj, ale podejrzewam, że niejednej osobie nie spodoba się tak czytelna ewidencja sfery prywatnej życia, do której mniej lub bardziej pośrednio będzie miał dostęp każdy urzędnik państwowy. Więc będzie o tym na pewno głośno, będzie masa drobnych zmian w wielu przepisach, jedna wielka niewiadoma jak to się na nas odbije na przestrzeni lat. Ogólnie nie zmierza to w dobrą stronę.
Dodano akapity dla lepszej czytelności | 909
W pełni się zgadzam, że idzie to w złą stronę i nic nie wskazuje na to, że miało by się to zatrzymać w jakimś rozsądnym punkcie. Docelowo będą narzędzia takie jak w Europie Zachodniej (czyli pełny wghląd w dokumentację medyczną osób uprawnionych)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
