19 lipca 2021WujekMorda pisze: Miał ktoś kto bierze leki w kilku źródłach tą sytuację którą straszy Dex ??
To kwestia logicznego rozumowania i przeznaczenia tego systemu.
Pamiętaj. Jeśli lekarz ma wgląd w system i zobaczy, że masz max leków przepisane i on dopisze 1 czy 2 opakowania to w razie kłopotów jemu urwa jaja.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Teraz chodzi o to, że w NFZ zapisują i katalogują się zdarzenia medyczne, a takowym jest np. to, że korzystaliście z pomocy doraźnej, wizyty u rodzinnego, czy przedłużaliście/ponawialiście recepty. Oni - lekarze, muszą to wysłać jako raport, nawet prowadząc praktykę w pełni prywatną, bez umów i druczków z NFZ-em. Łączy się to w centralną bazę danych w systemie P1 zdrowie.
Wasz lekarz rodzinny i ci z karetek widzą/powinni widzieć wszelkie recki wystawione co najmniej 1,5 roku wstecz, natomiast scentralizowana baza danych o tym, czy wystąpiło "u Was" jakieś zdarzenie medyczne, nie kataloguje wstecz, ale od 01.07.2021r. już tak.
Kwestią sporną i b. kontrowersyjną jest to, jak wiele grup z sektora medycznego może mieć w przyszłości dostęp do takich informacji - istnieje ryzyko, że zarówno wszyscy medycy, jak i nawet farmaceuci - pod pretekstem pozornej pomocy pacjentowi, wykluczenia interakcji, dublujących się substancji czynnych i nie wiadomo czego jeszcze.
Uważam, że pacjent powinien mieć możliwość sprawdzenia w bazie, kto zaglądał na jego profil, ile razy i kiedy. Imię, nazwisko medyka i nr PWZ - to minimum.
Bo, jeśli nie, to za chwilę będziemy kolejny raz przedmiotem handlu dla rozmaitych firm, ubezpieczalni, instytucji, jako nic nieznaczący ciąg liter i cyfr, a wertowanie takiego systemu będzie polem do nadużyć.
Jeśli coś źle zinterpretowałem, to proszę na mnie nie najeżdżać, tylko sprostować konkretny akapit, bo większość z czytających - z całym szacunkiem, ale nie załapała ni w ząb, o co tu chodzi.
Spróbowałem tłumaczyć na ludzkie, może choć trochę się udało?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
