Opisz proszę jak Ci poszło. Dla innych będzie to mobilizacja by sami spróbowali.
Po drugie, pomóc (również na receptę) może Gabapentyna, baklofen, Iporel (klonidyna), każde Benzo, mi pomagał również Ibuprofen (może jako efekt placebo). Ogólnie każdy depresant powinien pomóc, nawet alkohol (ale tu ostrożnie, tego nie testowałem)
Benzodiazepiny są dobre jako środki usypiające, pozwalają zasnąć i wypocząć. To bardzo ważna część detoksu, ale nie pomogą w ciągu dnia w takim stopniu jak klonidyna.
Wszystkie środki przeciwbólowe pomagają na bóle kostno-szkieletowe. Ibuprofen jest dobry, a najlepiej i najszybciej działa lignokaina (niesyty w formie i.v. tylko, ale coś za coś)
Generalnie bez recepty nic do rowerków bardzo skutecznego nie dostaniesz.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.
