27 maja 2021amadeuszmocart pisze: up, To gratulacje dla Ciebie .Ja od 4 miesięcy stałem się użytkownikiem .Nie przekroczyłem przez ten czas 300mg doba .Ciężko będzie odstawić ,a to z racji dobrego samopoczucia .Nie przeszkadza w pracy ,sporcie w obowiązkach domowych .Pozwala się trzymać z dala od alk .Na chwilę obecną wydaję się być doskonałą substancją na życie .Zobaczymy co czas przyniesie
U mnie właśnie też tak to wyglądało podczas pierwszych miesięcy, super nastrój, w pracy rewelacja, sport jeszcze lepiej, motywacja do działania i aktywizacja, nawet do ludzi zacząłem wychodzić i spotykać się ze starymi znajomymi...ale waliłem też rekreacyjnie na wieczór lub weekendowo więc tolerancja rosła jak szalona. Najwięcej jechałem coś w okolicach 1200mg dobowo. Pewnie trzymając się 300mg dłużej utrzymasz ten stan. Ostatecznie zaczęło mnie drażnić że jestem niewolnikiem tabletek, gdy kończyła się paczka to już panika że bez nich sobie nie poradzę, że nie dam rady i trzeba ogarniać kolejne, bo zjazd, bo złe samopoczucie itd, bo w pracy będę mniej wydajny. Wkurzało mnie też zalewanie wodą i tycie, pregaba coś musi mieszać przy metabolizmie. Fajnie byłoby ją brać raz na jakiś czas, ale niestety tak nie umiem, albo ciąg albo wcale.
27 maja 2021Fruktoza pisze:Dzięki.27 maja 2021amadeuszmocart pisze: up, To gratulacje dla Ciebie .Ja od 4 miesięcy stałem się użytkownikiem .Nie przekroczyłem przez ten czas 300mg doba .Ciężko będzie odstawić ,a to z racji dobrego samopoczucia .Nie przeszkadza w pracy ,sporcie w obowiązkach domowych .Pozwala się trzymać z dala od alk .Na chwilę obecną wydaję się być doskonałą substancją na życie .Zobaczymy co czas przyniesie
Ostatecznie zaczęło mnie drażnić że jestem niewolnikiem tabletek, gdy kończyła się paczka to już panika że bez nich sobie nie poradzę, że nie dam rady i trzeba ogarniać kolejne, bo zjazd, bo złe samopoczucie itd, bo w pracy będę mniej wydajny. Wkurzało mnie też zalewanie wodą i tycie, pregaba coś musi mieszać przy metabolizmie. Fajnie byłoby ją brać raz na jakiś czas, ale niestety tak nie umiem, albo ciąg albo wcale.
27 maja 2021niewiemczyistnieje pisze: kupić zgrzewkę nałęczowianki i do przodu, tak myśle, pił ktoś na maxa wody by się jej pozbyć?
Sprzątam pokój na błysk. W międzyczasie podnoszę hantle i kalistenika. Aktywizacja - motywacja - dysocjacja.
Pięknie jest żyć nie będąc prawie ciągle w stanie "walcz lub uciekaj". Również zazdroszczę "normalnym" ludziom. Na trzeźwo bym mulił konia i odpierdalał mindfulness żeby nie wpaść do króliczej nory porąbanych myśli.
Z fartem GABAvengersi
Jakie są wasze najlepsze kombinacje na miks kodeina+pregabalina?
Aktywizacji wielkiej w tym nie ma, a mogłoby się tak wydawać. Najlierw prega, potem opio, tylko dawki są indywidualne dla każdego.
jaki może być powód? za dużo pregi? za mało? za mały odstęp czasowy?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.