Obiło mi się o uszy, że o dziwo i tak trzeba z jakieś dwa tygodnie czekać zanim przyjmą... To jak przyjdzie człowiek cały poskręcany, pierwszego dnia skręta pod sam szpital, to nie przyjmą, nie pomogą? Nigdy nie miałem styczności z takimi miejscami i praktycznie nic o nich nie wiem.
Ciekawi mnie - czy oni mają jakiekolwiek pojęcie o pomoc ludziom z tym problemem, że jakaś bupra z benzosami, coś. Jak nie, to może ktoś kojarzy co najlepsze w okolicy? Na NFZ ofc.
Widziałem, że jest jakaś przychodnia, w której jest nawet program metadonowy. Tak, tylko jak dzwonisz i się pytasz co i jak, to się dowiadujesz, że i tak najpierw musisz pojechać na detox w Świecie czy jakoś tak, tam niby nasączą syropem i... dopiero wtedy w Olsztynie możesz skorzystać z takiej pomocy... Kurwa, no zajebiście
Dotychczas widziałem same złe opinie o tym szpitalu psychiatrycznym(e: Olsztyn w sensie), wiem też, że zabierają telefon... serio ciekawi mnie, czy jest sens tam udać się dla opiowraków, bo chciałbym pomóc jednemu koledze, który za uj nie potrafi przeżyć skręta w warunkach domowych...
no i ja na przyszłość bym wiedział, jakbym się potknął a nie miał obstawy XD
A jakby ktoś znał jakiegoś psychiatrę tutaj, który pomógłby z obstawą lekową typu pregaba czy bup, pod domowe zejście... podziękowałbym za wszelkie info na PW, baardzo.
Fuzja - D5
sorry za post pod postem, czy można pójść do nfz i prosić o zmianę ośrodka?
05 lipca 2020HitlerPremier pisze: ^
Nie, nie byłem. Natomiast byłem w Agnus terapia pod Poznaniem. Prywatny, bodaj 10k za miesiąc - wychodzisz z kimś ktoś jest już ponad dwa tygodnie do sklepu (jeżeli pozwoli terapeutka) praktyczna zerowa obstawa lekowa. Na odstawce kody, oksy klonów i okazjonalnie fenta - dostałem 2x hydroksyzyne.
W którymś z dni zrobiłem awanturę i dostałem olanzapine - która nie zadziałała. NIE POLECAM płacić takich pieniędzy, za brak profesjonalizmu. Chuj z tym, ze było jacuzzi, jak musiałem tłumaczyć co to właściwie są opiaty (podobno pierwszy przypadek jaki tam był), sami starzy alkoholicy, typ rzucający trawę. Wspaniałe towarzystwo.
Nowy Modlin 43 pod Wwa, nie byłem, znajomy tak i chwali. Przynajmniej potrafią rozróżnić leki, i ich kurwa kategorie.
https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,360 ... rects=true
Wtedy jeszcze pracowała tam taka fajna młoda terapeutka sama wjebana kiedyś w opio, więc był ktoś kto znał temat, i w ogóle 2/4 terapeutów było po przejściach. Na detoxie była zajebista pielęgniarka, nie dość że obstawa lekowa była w porządku, klony, rolki itp to po ok. 1,5 miesiąca pobytu zakumplowałem się i zaczęła mi pożyczać swoje auto, więc jeździłem sobie na zakupy np :D
Ogólnie przygoda w chuj ten ośrodek xD szkoda że teraz się zjebał, poprzednia chata była ładniejsza. No i pobyt kosztował chyba 6k/mc wtedy...
Co do Świecia to wypowiadam się pozytywnie - dobrze dobrane leki i brak incydentów na oddziale. Jedyne co na minus to telefony wydawane w wyznaczonych godzinach. Jedzenie bardzo dobre - nie schudniemy.
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
