09 maja 2021blokowiska666 pisze: 150-250mg oral tylko
szkoda nosa na sniffy, któte zapychają kichawe po pierwszej narcie
Trojka udrożnia śluzowke, no chyba że ktoś wpoerdoli kilka gram w noc. Nie polecam, bo powyżej 1g i tak już nie klepie %D
mnie trójka uczyniła nosownikiem, z tego trzeba choć 1 kreskę
bez kreski to marnacja materiału
jak tak można
ja nie wiem
11 maja 2021SzukamPracy pisze: Jak mozecie porownac obecne 3-MMC do np. 4-CMC z 2017 od primasort (te w bialo-szarnych krysztalach, na koniec dzialalnosci wysylali takie zolte mokre smierdzace rozpuszczalnikiem)?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Chciałbym się dowiedzieć jaka jest faza po tym 3mmc? Wyczytałem że coś jak po MDMA? Mamy ze znajomymi za sobą MDMA i koko więc co nieco już przerobilismy. Zastanawia mnie czy w ogóle warto się w to bawić? Ile trzeba wziac, żeby mieć dobrą fazke? Jak to w ogóle skonsumowac? Wypić z sokiem? Walnąć w nos? :D Tolerancja zerowa bo nigdy tego nie próbowaliśmy. A pytam bo mam obawy, bo widzę że w sklepie 2,5g jest za 20 euro, dostępne są kryształy i proszek. Opłaca się w ogóle w to bawić? Bardzo pasowała nam faza po koko jak i MDMA :)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
