31 stycznia 2021divorcedX pisze: A jak się ma Różeniec do odchudzania? Myślę nad mixem z Acetyl-karnityną, bieganiem i dietą.
Taki mix jest ok, czy nie za bardzo?
Do tej pory wszystkie inne "wyciągi z fiuta" poza ECA słabo na mnie działały, może poza Yohimbiną - ale sajdy były chujowe.
Niby na początku zalecane jest, by nie brać pod wieczór i z tym się zgodzę, ale później po kilku tyg. Jadłem nawet o 21 i już 24 dobrze spałem. Działanie raczej serotonina ,noradrenalina i dopamina.W takiej kolejności tak to odczułem.
Wiosna przychodzi, to dobry czas na włączenie zamiast dziurawego.
A można okazyjnie zarzucić jakieś piwerko przy suplementacji tego?
Czy zdażyło się komuś przyjąć za dużo i odczuć tego negatywne a może pozytywne skutki? Ja suplementuje nienajmocniejsze ekstrakty, jeden SFD 400mg standaryzowany na 1proc salidrozydów i drugi w miksie z ekstraktem z żeń-szenia syberyjskiego Hepatica,140 mg rhodioli standaryzowany na 3proc rozawin. Zalecana dawka to 1kapsułka tego lub tamtego, z reguły biorę po dwie jednego o drugiego w ciągu dnia, z początku czułem po takich dawkach niepokój i chyba większe ciśnienie, obecnie czuje się świetnie. Ciekaw jestem o ile można jeszcze zwiększyć dawkę i czy miało by to jakikolwiek sens, np jednorazowo.
Po skończeniu pudełka/paczki różeńca planuję zainteresować się ekstraktem (intractum) z dziurawca, bo to właśnie najpierw o nim czytałem. Ogólnie chodzi mi o zwiększenie motywacji do działania, zmniejszenie stresu, dodanie sił (często mam ochotę po prostu walnąć się na kanapę i leżeć, a leniem raczej nie jestem). Używek nie stosuję żadnych, czasem jest alkohol, ale rzadko. Myślę że mam lekką depresję (na co akurat te dwie roślinki mogą pomóc) i zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, co w sumie odkryłem kilka lat temu z pomocą lektury tego forum, ale akurat w tym przypadku roślinki raczej nic nie dadzą.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.