Jeśli nie były tak oryginalnie, to może faktycznie lepiej zamrozić?
Ale po co w ogóle wyciskałeś? :p Dla efektu estetyczno-artystycznego? :p
18 kwietnia 2021szufladziarz pisze: Zamrażam, żeby o nich nie myśleć, nie trzeba mrozić. Nie wyciskałem, bo były w słoiczkach, po prostu zamiast trzymać 10 słoiczków da się wcisnąć w 2.
18 kwietnia 2021niewiemczyistnieje pisze: ale wg lekinfo tabl medazepamu ma 10mg, no i w sumie ciekawsze to niż alpra?
Dobra tamte wysypywanie tabletek było bez sensu. Ale z głupich rzeczy jakie robi się po benzo i tak uważam że lepiej było wysypać tabletki niż okraść osiedlową żabkę.
Ale wyrobiła mi się kosmiczna tolerancja na Alprazolam tj. Biorę między 20 mg a 30 mg. czyli cała paczkę. Alprazolam zażywam ok. 1 raz w miesiacu.
Czy ktos tez musial brac takie kosmiczne dawki ?
Ja brałem afobam, chyba w zbyt dużych dawkach <był okres, że byłem harkorowcem :P>, było to kilkanaście sztuków tabletek ;), i ... cały czas byłem nazbyt senny. A jak zasnąłem, spałem 16 godzin. Po tym doświadczeniu przerwałem fazę eksperymentów nad Afobamem, ale być może kiedyś do tego wrócę.
18 kwietnia 2021szufladziarz pisze: Alpra jest świetna, szkoda, że magia mija tak szybko. Medazepam to o wiele ciekawsza cząsteczka.
te bydlaki ze zdjęcia mają po 1mg każdy i idą do zamrażarki.
1.jpg
z resztą benzo robię to samo, od teraz tylko 3tbl medazepamu 1x w tygodniu, zobaczymy czy się sprawdziNie powinno być wyrzutu histaminy po benzodiazepinach, czy nie pomyliłeś się z opioidami? Tak, benzo w pewnym sensie pomoże na wyrzut histaminy, jak weźmiesz odpowiednio dużo to nie będzie ci się chciało drapać15 kwietnia 2021PsychedelicLegend pisze: A jak wygląda kwestia wyrzutu histaminy po zażyciu Alpry ? Bromazepan był polecany na uporczywe pokrzywki na tle psychicznym, a jak wygląda sprawa z tą grupą preparatów ?![]()
Czy u Ciebie również jest tak, że struktura tabletki powoduje błyskawiczne rozpuszczanie się? W zasadzie, w ciągu pół sekundy trzeba popijać, bo inaczej rozpuszcza się na języku.
Alprox nie reaguje tak szybko na wilgoć/ślinę i dłużej jest w postaci półtwardej, zdążymy go popić, a do tych szaro-fioletowych tabsów od konkurencji, trzeba mieć w jednej ręce alprę, a w drugiej jednocześnie szklankę z wodą.
Uważam też, że produkt Aurovitas wchłania się szybciej, niż ten od Orion-u, co może być pomocne, gdy pacjentowi zależy na czasie, bo ma "do czynienia" z sytuacją napadową.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
