01 listopada 2018Ankaaa pisze: @Kosmaa
nie, nie glupie, to bylo bestialskie. nazywaj rzeczy po imieniu!
Szczekal strasznie przez godzinę na nas i nie pozwolił z łóżka wstać. Potem poszedł spać wcześniej zadając kilogram karmy. Spał poł dnia, a jak wstał to tak dziwnie na nas patrzył....
Obecnie mam drugą kotkę, jest jeszcze młoda. Wziąłem ją pół roku temu, miała wtedy około dwóch miesięcy. Niedługo po tym wpadłem w ciąg na GBL'u. Na początku było spoko, spała ze mną, bawiła się. Ja też miałem spoko stan. Po kilku miesiącach lania dzień w dzień i mój nastrój spadł, tak jak i kota. Widać było, że ja i ona jest tym zmęczona
Przestała spać ze mną, bawić się, unikała mnie, nie chciała siedzieć ze mną w pokoju, unikała także zbliżeń zwiększając dystans między nami. Nieraz jak brałem wodę i strzykawkę żeby polać to widziałem jej wzrok. Mówił wszystko. Normalnie jakbym słyszał w myślach jak mówi do mnie, że ma mnie dosyć po płynie, że na chuj mi to. Ja w myślach jej odpowiadałem, przepraszałem, mówiąc, że też mam dość, jestem tym zmęczony. Chyba z kilkadziesiąt razy jej obiecałem, że to ostatni raz
Kiedy GBL wyparowywał ze mnie, znowu zaczynała spać ze mną i spędzać czas przy mnie. Zdarzało mi się to już wielokrotnie, więc to nie może być przypadek. Obecnie prawie dwie doby bez giebla i kitku już mnie znowu kocha
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
07 kwietnia 2021LiquidStranger pisze: Kiedyś miałem kotkę, wtedy fazy były głównie na stymulantach. Normalnie się przymilała i wskakiwała na kolana, kiedy byłem porobiony to rzadko. Częściej się mnie bała, obserwowała niespokojnie, uciekała, chowała się pod łóżko. Pamiętam tylko raz chciałem zwalić konia a ona na mnie wskakiwała ciągle i musiałem ją zdejmować, ale to był początek tripu. Później wiadomo co się działo
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

