Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.
ODPOWIEDZ
Posty: 1723 • Strona 99 z 173
  • 385 / 87 / 0
@Gdziekucharek6 a jak wyglądało przygotowanie do drugiego fluschu ? Może coś zepsułeś na tym etapie ?
  • 1053 / 149 / 0
Ktoś oszacuje lub powie z doświadczenia, jaki mniej więcej rząd wielkości gramatur zbiorów z metra kwadratowego? :mniam:
Cubensisow oczywiście :grzybki: :*
  • 4 / / 0
@7dni już chyba rozwiązałem zagadkę ale dziękuję za odzew i daję oczywiście karmę :)
Prawdopodobnie nie przed wrzuceniem do lodówki przed drugim flushem nie usunąłem wszystkich maleńkich pinów z pierwszego. Po wyjęciu po 12h i ponownym wrzuceniu do folii zaczęły rosnąć i na długości 1-2 cm zabortowały. Usunąłem wszystko i ponowiłem proces. Teraz myślę, że wszystko będzie w porządku :)
Peace!
  • 134 / 3 / 0
Cześć wam
Równy tydzień i 1 dzień temu postawilem swój growkit. Nalałem troszkę wody na dno (dokładnie łyżeczkę xd później doczytałem że ludzie leją o wiele więcej, ale to nieważne, na ściankach cały czas są krople więc sądzę że wilgoć jest odpowiednia) i po dziś dzień nie otwierałem torby, zgodnie z zaleceniami @CATCHaFALL . Pojawiły mi się 3 drobniusie piny i zastanawiam się czy to już moment by otworzyć torbę i już zacząć wietrzyć czy czekać aż pojawi się ich więcej?
Nie wrzucam żadnych zdjęć bo przez folię i tak nic nie będzie widać.

Druga sprawa jak to jest dokładnie z tym światłem? Moze być growkit ustawiony w dowolnym miejscu byle nie padały na niego bezpośrednio promienie słoneczne czy musi stać za jakąś bariera np. szafka czy coś? Trzymam go na fotelu obrotowym , cały czas był skierowany przodem do okna ale zauważyłem że 2 z 3 pinów rosną bokiem , akurat w stronę okna, więc obróciłem tak by oparcie odgrodzilo światło. Nie wiem czy to wgl ma jakieś przełożenie na sprawę
Pozdrawiam
  • 385 / 87 / 0
@lazymilk
myślę, że możesz pomału zacząć wietrzyć.
Growkit może leżeć gdziekolwiek byleby nie w cieniu ani bezpośrednio na słońcu. Np. na biurku, szafce, parapecie z zasłoniętymi oknami.
Boki pudełka okleiłeś ?
  • 134 / 3 / 0
@7dni
Nie oklejałem, ale wsadziłem w pudełko w którym growkit był zapakowany, wydaje mi się że powinno pełnić tę samą funkcję.
O zasłanianiu okna rozumiem że chodziło Ci w przypadku jeśli stawialbym na parapet tak?
Bo tak to zawsze z rana podwijam roletę i wpuszczam kosmitom słoneczko , tyle że pudełko stoi sobie w pewnej odległości od okna.
  • 385 / 87 / 0
@lazymilk
Pudełko powinno też spełnić taką samą role co oklejenie boków.
Tak, jeśli wystawiłbyś kita na parapet to okna zasłonięte. Promienie słoneczne nie mogą padać na ciastko/grzyby.
  • 134 / 3 / 0
@7dni
Okej, dzięki . Poleciała łapka.
Growkit przewietrzony pierwszy raz, wody na dnie torby więcej niżeli wlewałem na początku.
Na dziś jeszcze jedno pytanie ode mnie, czy od dziś należy wciąż zakładać klipsy na zwiniętą z góry torbę? W filmiku od vendora widziałem że po prostu zagiął górę na pół ale niczym tego nie zczepiał. Tudzież w tutorialach jest inaczej. Czy ma to większe znaczenie?
  • 385 / 87 / 0
@lazymilk radzę zakładać, zagięty worek może ci się rozwinąć i będzie po ciastku.
  • 134 / 3 / 0
Jak wygląda sprawa z harvestowaniem miniaturowych grzybków , malutkie piny, czy jest wgl sens je suszysz/jeść? Mają mniej czy więcej psylocybiny niż dorosłe wyrośnięte? Ktoś pisał że psylo formuje się na początku , później już tylko masa
ODPOWIEDZ
Posty: 1723 • Strona 99 z 173
Artykuły
Newsy
[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.