- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Na ile jest przyjemny?
Czy występują uboczne efekty?
Nie zauważyłem żadnych efektów odbiegających od normy przy stosowaniu poppersa do koksu. Większość osób przyzna mi rację, że aromat obu substancji jest raczej przyjemny. Może lekko subtelniej uderzający rush do głowy, ale wydaje mi się, że przy innych stymulantach efekt byłby podobny. Raczej nic nadzwyczajnego; dość przeciętny i niepotrzebny dodatek tak jak parasolka w jakimś drinku zaburza moje poczucie estetyki. Wypadałoby jednak zachować jakieś lekkie środki ostrożności bo obie substancje zaburzają nasze tętno i obciążają serducho a doświadczenia w terenie pokazują, że tam gdzie na imprezie jest poppers zazwyczaj jest też palenie, alko i bojowe nastroje.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.