a najmocniejszą jak wypilem w Kutnej Horze przy malej tolerancji zupę z 30 wielkich suchych makowek.
euforia trwala kilka godzin i byla bardzo mocna. bralem wtedy juz kode w ciagu, ale 300mg, jakos 2010 rok
jak juz bardziej sie uzaleznilem to nawet po 80 makówkach nie bylo takiej fazy.
zresztą nie lubię za mocnych faz. lubię fajną przyjemną euforię, ale zeby normalnie funkcjonowac, a nie pasc na podloge w rzygach.
po maku niestety trudno o euforię. czasem jest przyjemnie i gadatliwosc, ale to nie to samo. euforyczne maki takie ze czuje w nogach to bardzo rzadko.
musialbym zacząć się kłuć. albo 240mg oksy, ale to za drogie. wiec pije dalej te belty.
01 marca 2021Jamedris pisze:Porządna dawka morfiny dożylnie, ale możesz się z tym nie zgodzić. Strzał morfiny po przerwie potrafił mi zabrać wzrok, obniżyć cukier, aż trafiałam niemalże na podłogę - uważam, że morfina jest najlepsza jeśli chodzi o euforię, po strale po krótszej przerwie dosłownie się rozpływałam.27 lutego 2021Arabella841 pisze: @Jamedris a który opioid jest według Ciebie najbardziej euforyczny?
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
jest to dosc niebezpieczne
01 marca 2021hampf pisze: co konkretnie może sie stać po podaniu kodeiny iv? pytanie oczywiście czysto teoretyczne
kodeinę można podawać:
doustnie,
doodbytniczo,
podskórnie.
Nigdy nie podajemy kodeiny dożylnie! Może to doprowadzić do wystąpienia reakcji anafilaktycznej czy obrzęku płuc.
Jeśli pierwsza opcja, to śmierć. Chyba że masz w drugiej łapię strzykawkę załadowaną adrenaliną. Zresztą druga opcja, to też śmierć.
Ponadto to nie ma sensu, ponieważ kodeina jest metabolizowana przez wątrobę. Nie pokonuje bariery krew mózg, jak to jest przy majce czy helenie.
Mimo tego pamiętam, że tu był już niejeden taki, co walił kodę dożylnie. Szybkie szukanie i nawet można natrafić na wątek "Iniekcje - wątek ogólny", w którym można przeczytać taki wpis:
23 czerwca 2011Fiesta pisze: [...]
Uwaga. Ważne! Jest tu trochę kodeinowcow, dlatego ostrzegam. Gdyby kiedyś do ręki wpadła wam kodeina na tyle czysta, że można ją podać do żylnie, to zaczynamy od bardzo małych dawek- już dobrze nie pamiętam, ale przelicznik jest góra dwie tabletki dużej dawki kodeiny, tj chyba 2 x 20 mg równa się 40mg., no najwyżej trzy tabletki po 20mg równa się 60mg., a teraz uwaga- PODAJEMY ZA PIERWSZYM RAZEM nawet KILKA MINUT! Kropla po kropelce! Gdy podacie pierwsze krople i odczekacie chwilę, to sami zobaczycie, dlaczego... Potem następne zastrzyki podaję się coraz szybciej aż do wytryskówy. Na koniec po kilkunastu godzinach, tj po chyba piątym zastrzyku, to podawaje się już nawet aż 5 tabletek kodeiny na błyskawiczny wytrysk. Ale zaczyna się od kilkuminutowego podawania. No i druga uwaga. Po dwóch, trzech dniach przerwy, pierwszą dawkę znowu podajemy przez kilka minut- i to dawkę zmniejszoną do połowy!
Jesteśmy na forum dla narkusów. Nikogo chyba nie powinno dziwić, że są tu tacy, którym nic nie jest straszne. Ja odradzam walenia kody i.v.
Na koniec coś dla uruchomienia wyobraźni
co konkretnie może sie stać po podaniu kodeiny iv?
Jak wygląda wstrząs anafilaktyczny [...]?
Objawy wstrząsu anafilaktycznego to blada, spocona skóra, niskie ciśnienie tętnicze, szybka akcja serca, utrata przytomności. Gdy nastąpiło omdlenie (utrata przytomności) chory może oddać pod siebie stolec lub mocz.
Jak na kogoś pregaba w dużej ilości działa euforycznie to radzę spróbować. Bo nie u każdego pregabalina euforie daje
W jakim najdłuższym /długim ciągu byliście i jak na was kodeina z biegiem ciągu działała?? ***Jak w ciągach zmieniacie dawki? *** pyt z gwiazdką
Aktualnie jem thiocodin gdzieś trzeci tydzień, żadnych nieprzyjemności nie mam na drugi dzień ze strony organizmu tylko chyba przestała na mnie działać i trzeba przerwy, w ogóle nic a nic przyjemności. Początki ciągu byłem na dawkach 300-330mg i było odczuwalne (gdzieś około 1.5tyg) później zwiększałem dawki do max 390mg ale też w sumie bez szału, prawie w ogóle nic, albo puste odczucia działania. Dziś przyjebałem 360mg i w sumie ledwo ledwo poczułem, ząb mnie boli od paru dni ale żadnego działania przeciwbolowego że strony kodeiny. Próbowałem podbijać działanie pieprzem i kawą parzoną (wyczytałem że gdzieś że kawa też może podbić) 30-40min przed wzięciem thio ale nic nie podbiło.
Bierzesz kodeinę po przerwie - żeby mocno sklepało to ja, biorę 450 mg, żeby się nie rozdrabniać. Jadę miesiąc podbijając dawki do 600 mg - meh, trzeba czegoś lepszego...
Potem PST - zawsze coś, ot taki przerywnik od kodeiny. Jak PST nie wystarczy, idę dalej w drabince kończąc na oxy, żeby się nie kłuć bez potrzeby. Nie mam cierpliwości do kodeiny, choć darzę ją wielkim sentymentem i szacunkiem.
kodeina zawsze jest, wszędzie dostępna. Prócz kody jest zawsze alternatywa w postaci również łatwo dostępnej tianeptyny, więc znowu przerywnik, lecz na baardzo krótką metę... Ja na kodzie dłużej niż góra 4 miechy nie wytrzymam, bo odzywa się syndrom wkurwienia i niedoćpania.
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
