"ale ja troche mniej od was i póki co chce sie jeszcze bawic...."
heh ja np nie lubie fety bo...LUBIE SPAC :D zawsze tak mówie jak proponuje ktos :P
ja tam jestem wjebany w herbate;p normalnie juz w szkole sobie mysle
mmm... przyjde to pierwsze co zrobie to wlacze wode na herbatke... i wrzuce dwie tytki:D herbaty:D wsypie dwie łyzeczki cukru...i wypije póki gorąca;D a późneij następna taka sama i tak ze 3-4 a później pod wieczoe tuz przed snem jeszcze jedna...
ide na herbatke:D
banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
hustlin'
również "uzależnionym" od "innych stanów świadomości" ,szczególnie gdy rzeczywistość bywa nieznośna. nie wiem ,czy to stricte uzależnienie ,raczej ucieczka..
ja tam jestem wjebany w herbate;p normalnie juz w szkole sobie mysle
mmm... przyjde to pierwsze co zrobie to wlacze wode na herbatke... i wrzuce dwie tytki]
Jest taki zajebisty rysunek o uzależnieniu od herbaty autorstwa Raczkowskiego, ale za chuja nie mogę go znaleźć.
banshee pisze: no i dlatego wczoraj jak spid przestał czesać to sie zajebiście upaliłam, hej.
Pozdrawiam
Ja umrę
Ja umrę...
ad topic
Nikotyna - i to w huj, kofeina i to w huj, kiedys feta i to w huj (ciesze sie ze mi sie udało rzucic to jebane gówno), sortu nie lubie juz chodz kiedys mozna powiedziec ze bylem uzalezniony :D, wole koła. Ale czy czuje sie od nich uzalezniony :D Raczej nie c(;
Make us feel so hollow
We love in vain
Narcissistic and so shallow
The cops and queers
To swim you have to swallow
Hate today
No love for tomorrow
We're all stars now in the dope show..
We're all stars now in the dope show..
gues1234 pisze:Po jajco. Spid to gówno, marihuana leczy głowy chore.banshee pisze: W sumie ostatnio postanowiliśmy z chłopakiem zrobić przerwę od spida, zastanawiając sie czy wytrzymamy miesiąc no i w sumie wczoraj już sie nafukaliśmy, no ale po co sobie odmawiać.
Kurwa, ganda ogłupia i rozleniwia, ale debil jeden z drugim spalą się, i będą udawać oświeconych.
Hurra, diese Welt geht unter
jacok pisze:kurwa, jak mnie wkurwiają idioci, którzy na każdy problem doradzają mj. Umarła ci babcia? Zapal blanta. Nie masz pieniędzy i dzieci głodują? Lufeczka lub dwie rozwiążą twoje problemy.gues1234 pisze:Po jajco. Spid to gówno, marihuana leczy głowy chore.banshee pisze: W sumie ostatnio postanowiliśmy z chłopakiem zrobić przerwę od spida, zastanawiając sie czy wytrzymamy miesiąc no i w sumie wczoraj już sie nafukaliśmy, no ale po co sobie odmawiać.
Kurwa, ganda ogłupia i rozleniwia, ale debil jeden z drugim spalą się, i będą udawać oświeconych.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
