Np. Ja jestem uzależniony od nikotyny ( beznadziejny nałóg i wogóle) zawsze jak mam zamiar rzucić to sobie wmawiam że niestem strasznie uzależniony i po co mi to... stan bezndziejny
PS. a co do innych urzywek to niektóre są superrr ale jakoś mnie (strasznie) do nich nie ciągnie
Dopuszczam mysl. Czy zyje w klamstwie? A co, k...wa nie mi to oceniac - sam sobie obiektywnej oceny nie wystawie :D
Ale nie piszę tego by zrobić Ci przykrość i zaszpanować łaciną. Piszę to bo mam taką ochotę i nie ma to dla mnie większego znaczenia ;]
Jak dobrze
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
chyba ze jestem w miejscu gdzie nie ma ziola, gdize nie mam skad, gdize nie chce mi sie kolowac i gdize nie czuje potrzeby. wtedy nie jestem ;]
rysiekzklanu pisze: jestem, i choj. od zioa, ale staram sie to ogarniac.
chyba ze jestem w miejscu gdzie nie ma ziola, gdize nie mam skad, gdize nie chce mi sie kolowac i gdize nie czuje potrzeby. wtedy nie jestem ;]
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
benzodxm pisze: Jestem niezle uzalezniony, ale nie bede na to narzekal. Papierosy- paczka mocnych dziennie, kawa- kilka siekier dziennie, benzodiazepiny- zwykle 2 mg klonazepamu i 5 mg lorazepamu dzien w dzien.
Najbardziej preferuję kode albo Kratom z odrobiną ziółka.
Poza tym, często uzalezniam się na jakiś czas od jakiegos żarcia albo napoju. Ostatnio-od lipton green tea.
Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.