Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
W jakim wieku zacząłeś/ęłaś ćpać?
Mniej niż 13
202
6%
13-15
1205
36%
16-17
1212
36%
18-19
413
12%
20-21
159
5%
22-23
72
2%
24-25
20
1%
26-27
21
1%
28-30
8
0%
Więcej niż 30
47
1%

Liczba głosów: 3359

ODPOWIEDZ
Posty: 1367 • Strona 132 z 137
  • 2392 / 663 / 0
@Arabella841 Super sprawa. Są miejsca gdzie się zawsze młodzież gupuje i zawsze po takim winobraniu się jakiś nowych ziomków/koleżanki poznawało. Wiec , wiesz nagle cały Deptak się zamienia w wioskę piwną z Woodstocku to się dzieje ;) Nawet rombańce w tym roku zrobili , meli gdzieś że covid
  • 159 / 12 / 0
@Mordrag
U mnie w mieście przed COVID'em był festyn.Tzw. ''Tagarninada''.
Za darmo browar, coca-cola, fanta i ta popularna zupa co się zwie Tagarnina.
Super są takie festyny, sporo ludzi, można pogadać, pośmiać się a jak jeszcze wybierzesz się z dobrym kumplem to zajebiście.
Uwaga! Użytkownik Luzing jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 20 / 2 / 0
Pierwsze piwka mi starszy braciak polewał jak miałem z 10 lat.
Pierwszy raz się ujebalem alko jak miałem 12, a pierwszy zgon rok później.
Ziółko regularnie od 15 roku życia.
I pierwszy raz z ketonami w wieku 19 lat.
  • 10 / 1 / 0
Pierwszy zgon, zioło, szlugi - 13 lat,
amfetamina - 14 lat
Opio i benzo - 15 lat.
Najbardziej polubiliśmy się z Władkiem; dalej się regularnie spotykamy.
  • 0 / / 0
18
BBCODES
  • 82 / 10 / 0
14 lat pierwsze eksperymenty z alkoholem
16 lat pierwsza trawka.
20+ lat opiaty, benzodiazepiny, MDMA, kryształy extasy ale to wszystko wporadycznie
  • 227 / 77 / 0
trawę spróbowałem pierwszy raz jak miałem 16l lat ( tak na marginesie alko spróbowałem parę msc przed 18nastką xD) Dopiero lekko przed 20 spróbowałem twardych konkretnie kokainy.
Uwaga! Użytkownik MefedronowyKoneser nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / 7 / 0
Od kiedy pamiętam miałam takie skłonności, pamiętam, że jak miałam niecałe 6 lat wypiłam butelkę kropli walerianowych i czułam ulge- byłam mega zeschizowanym dzieckiem. Od kiedy pamiętam myślałam też żeby się zabic- jako kilkuletnie dziecko straszylam tym cały czas, szczególnie biednego starszego brata, który spędzał że mną najwięcej czasu- nie wiem dlaczego, ale dochodziło do tego, że w wieku 7 lat nazarlam się różnych tabletek z apteczki. To było takie bezrefleksyje, instyktowne, świadomie wcale tego nie chciałam a mówiłam tak od kiedy tylko pamietam. Myślę, że moja mama chciała się zabić jak bylam w ciąży i jakoś to tak na mnie wpłynęło. Zresztą zrobiła to ale dopiero jak miałam 18 lat. alkohol świadomie wypiłam 1 raz mając 10 lat. Mając 12 lat pierwszy raz zapaliłam mj, od 13 roku robiłam to regularnie, wtedy też poznałam LSD, rok później grzyby i fetę. Mając 14 lat każdy dzień zaczynalam od mj, rzuciłam szkole, paliłam całymi dniami i kochałam LSD. Potem to dluga historia. Pochodzę z rodziny wielopokoleniowych lekomanow i alkoholików, to zapewne miało duży wpływ na to wszystko. Teraz jestem trzeźwa, czasem jest ciężko, ale ogólnie czuję się lepiej niż kiedykolwiek.
  • 357 / 47 / 0
W wieku 3 lat gwizdnalem ojcu napoczęte piwo, schowałem się i popijałem. Mając 10 lat, już świadomie, też wziąłem jego piwo, pełne. Trochę w głowie zaszumiało. W okresie gdy miałem 13-14 lat, próbowałem zioła i fety. Reszte używek, których przecież nie jest tak dużo skosztowałem będąc pełnoletnim.
"Jak udała się wizyta- recepta wypisana na sen i fobie?
Do dziś wybieram numer Grzesia, chociaż leży w grobie
Znów umarło kilka osób, ja tylko czekam na swą kolej
My tylko czekamy w kolejce"
  • 1041 / 91 / 0
Ja będąc dzieckiem nie chciałem nic brać. Pamiętam, że jedynie raz się zaciągnąłem jakimś rozpuszczlnikiem w domu, bo miał taki wciągający aromat, a także ściągnąłem buszka z papierosa, gdy nikt nie widział. Gdy byłem w gimnazjum proponowano mi to i owo, ale świadomie odmiawiałem, miałem wrażenie, że to nie czas jeszcze na to. W liceum sprawy nabrały innego obrotu. Zacząłem regularnie popalać szlugi, spróbowałem etanolu, zaraz potem było mj, benzydamina, DXM, kodeina, psychodeliki. Kolory objawiły mi się najpierw pod postacią syntetyczną - ważka to była, później poznałem swojskie łysice. No i tak się zaczęło.
ODPOWIEDZ
Posty: 1367 • Strona 132 z 137
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.