Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 1 z 4
  • 3 / / 0
Elo ućpane mordki, jak załatwiacie sprawy biznesowe?

Tu u mnie jest pare miejsc w których zawsze spotka się ludzi którzy wiedza czego chcą i ludzi którzy to maja.
Znam paru pomieleńców co przez zjebany Messenger wypisują wszystko na pełnej kurwie, znam i na tym znajomość się kończy bo nie będę sobie robił przypału.
Niby są „szyfrowane aplikacje” whatsapp, chodź od kiedy należą do Messenger nie ufam im, zreszta żadnej apce jakoś nie ufam, telegram, Signal nawet w połączeniu z VPN jakoś nie wierze w ich „szyfrowanie”.

Mam drugi telefon, starodawny, bez neta bez GPS, Sony Ericsson S500i, żadne sreski kreski esemeski jedynie krótkie połączenia głosowe. SIM nie na mnie No bo jak. W pozostałych urządzeniach celowo rozjebane aparaty, czujniki lokalizacji bądź chociaż zaklejone aparaty stłumione mikrofony. Czytałem coś o marce telefonów BlackBerry, ponoć pare lat temu najbezpieczniejsze ale technika idzie do przodu i już tak kolorowo nie jest ponoć. Na necie są telefony niby całkowicie szyfrowane ale i o takich się naczytałem a ceny to jakiś cyrk. Z czego Wy korzystacie? Jak dbacie o własne bezpieczeństwo na rynku?
Każdy ma coś na sumieniu, ja zbieram sobie od dawna i trochę liczę się z tym ze ktoś mnie w końcu podpierdoli, albo sam zrobię zbyt wyraźny błąd, ale póki się da wolałbym tego uniknąć i usiąść trochę na dupie.

Też chyba wjeżdża mi jakaś pierdolona paranoja bo coraz więcej zabawnych samochodów widuje, coraz częściej wracam okrężnymi drogami, wyłączam wszystkie telefony poza Ericssonem, router, psychologiczna wojna, pewność siebie... paradoksalnie uciszam temat materiału, siadam na dupsku w dużej mierze a paradoksalnie kręci się tego więcej niż za czasów świetności firmy.
Jak myślicie paranoika od ćpania? Czy zasadne obawy? Bezpieczeństwa nigdy dość ale coś czuje ze zaczynam mieć za mocno pomielone w bani.

Mieszkam w bloku, może obserwują kogo innego? Ale nie tylko na chacie się ryje. Pracuje w dość „specyficznym” miejscu, maszyny, kasa, sypie i pali się wszystko co możliwe. Kminie nad zmianą pracy, problem w tym ze mi tu wygodnie, jakiegoś rodzaju przykrywka, uzbierana baza klientów, tak na prawdę cały dzień się opierdalam, albo napierdalam w wiedźmina, ewentualnie lecę w kime jak nie ma klientów i jeszcze mi za to płaca a płaca dość przyjemnie, na weekendy zazwyczaj pracuje a tak na prawdę kręcę melanż tańczę sobie, tu coś sprzedam tu coś kupię. Tu coś wale tu coś pale, interes się kręci życie na wiecznym melanżu.

Jednak bezpieczeństwo ponad wszystko i na weekendy tez biore mniej zmian. Celowo ograniczam sam sobie, to trudne mając tego w chuj, ale możliwe i potrzebne, bo może mam wystarczająco rozpierdolona psychikę.

Trzymajcie się, nie dajcie się psom, odpalone blanty w górę, kreski na stół, wszystkich nas nie złapią!

Dodano akapity dla czytelności | 909
  • 20 / 3 / 0
A Snapchat? Wiadomości znikają od razu po przeczytaniu, równie dobrze można normalnego snapa w jpg wysyłać, za bardzo myślisz nad tym i cię ryje mordeczko, więcej luzu, nie lataj z materiałem w gaciach i będzie cacy, chyba że rycie lvl expert to odstaw to gowno i po czasie samo przejdzie
  • 1 / / 0
Apka Signal jest bezpieczna... jeszcze
  • 389 / 28 / 0
Wcale Signal nie jest bezpieczny bo wymaga podania nr tel.
Uwaga! Użytkownik vzpe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Telegram - FSB, Signal - FBI, jeżeli nie jesteś krewnym Binladena, nie planujesz sprzątnąć Putina to są to bezpieczne połączenia.
Owszem, można ustalić z kim sie kontaktowałeś, ale jaka była treść tego już nikt sie nie dowie. Osławiony Pegasus też nie jest przeznaczony by słuchiwać drobnych ćpunów czy dilerów.
Nakłady czasu i środków na podsłuchiwanie zabezpieczonych połączeń są zbyt wysokie by stosować je w tak pospolitych sprawach. Prościej jest złapać jakiegoś miękiszona który jak na spowiedzi opowie kto z kim, gdzie i za ile.
  • 1290 / 367 / 0
twoja paranoja to jest glos szatana co wkrotce nastapi, ze cie zlapia i dostaniesz 3-5 lat.
  • 15 / 2 / 0
Signal wśród komunikatorów wygrywa. Szyfrowanie e2e, nie zbiera danych oprocz telefonu w przeciwieństwie do telegrama. Do tego jest open source. Mozna ustawić wiadomości znikające. Ryzyko nie jest w samej komunikacji a w momencie jak ktoras osoba wpadnie i wszystko wyśpiewa bojąc się odpowiedzialności za pół gieta zielska zmieszanego z tytoniem xD
  • 1882 / 203 / 0
No a Wickr?
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 32 / 6 / 0
W zasadzie wszystkie te komunikatory są bezpieczne, o ile nie sprzedajesz uranu czeczenom.
Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie
Andriej Kardynał Wyszyński
  • 159 / 12 / 0
Wygrzebałem w moich dokumentach taka ulotkę.Nie wiem czy jeszcze aktualna, ale może się przydać.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik Luzing jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.