Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
07 lutego 2021Limitbreaker pisze:
ćpasz tani racemat zamiast dekstry, dlatego tak działa. Ja też jestem wkurwiony po racemacie
08 lutego 2021eanueeves pisze:Wlasnie pytanie. To o to chodzi z tym "Sulfate", ktory jest w kurwe drogi? Sa pasty i te sulfaty, tak? Jedno fajnie spiduje, po drugim to sie tylko ogladasz kurwa na boki zestresowany chuj wie czym. Ciekawi mnie to porownanie i jak to nazwac.07 lutego 2021Limitbreaker pisze:
ćpasz tani racemat zamiast dekstry, dlatego tak działa. Ja też jestem wkurwiony po racemacie
Czyli na chłopski rozum: najpierw jest amfetamina, wyobraź ją sobie jak dłoń: prawa albo lewa. Niby to samo, ale jednak spełniająca inną funkcję, bo najczęściej jedna z dłoni jest dominująca. "Prawy" i "lewy" związek może się niewiele albo bardzo różnić od siebie działaniem. "Racemat" to "prawy" i "lewy" związek (np. amfetaminy) w proporcji 1:1. To jest najczęściej spotykana amfetamina. I dopiero ta amfetamina - prawoskrętna, lewoskrętna, albo racemat, do niej dodaje się np. kwas siarkowy (sulphuric acid) i powstaje siarczan (sulphate) amfetaminy, i to jest ta forma, która jest w sprzedaży. Ale siarczan amfetaminy może zawierać racemat, dekstroamfetaminę, albo lewoamfetaminę (ta chujowa). Rodzaj soli ma niewielkie znaczenie i poza wyjątkami nie warto na to zwracać uwagi. Np. fosforan amfetaminy mniej śmierdzi... Bo nie ma siarki. Niby tam jest procentowo więcej amfetaminy, ale tego w zasadzie nie odczujesz.
Ale na takim bloku mało kto wie w ogóle o tym, co sprzedaje, albo że w ogóle istnieje takie rozróżnienie na izomery prawoskrętne i lewoskrętne. Raczej jak ktoś zdaje sobie sprawę z tego, że sprzedaje ten rzadziej spotykany prawoskrętny izomer, to chce wyższą cenę. Czasem mówi się na taką amfetaminę, że jest "spokojna". Raz zdarzyło się mi taką dostać od osiedlowego.
Jeśli chodzi o pastę. Oficjalnie pasta to jest amfetamina prosto z produkcji, jeszcze nie wysuszona z rozpuszczalników użytych w trakcie produkcji, i pospiesznie opchnięta, dlatego trzeba ją suszyć. Faktycznie to po prostu lenistwo, chciwość oraz sposób na sprzedanie Ci "grama", który po wysuszeniu waży połowę tego, co zapłaciłeś. Druga rzecz, że często miesza się kofeinę, jakieś białe proszki, rozpuszczalniki, robi z tego tę papkę i potem sprzedawane to jest jako "pasta". Czyli też chuj. Bardzo rzadko jest to faktycznie amfetamina "prosto z taśmy", ale czasem jest.
Scalono | 909
08 lutego 2021Dawids1003 pisze: Siema mam pytanie, chce z kolega przyjąć fete, z tym, że ogólnie mam niedowagę waze 50kg na 176cm wzrostu, mysle ze dawkowanie w takim przypadku ma znaczenie, jakieś rady? Dodam, że byłby to mój pierwszy raz z ta substancja.
Jeśli po raz pierwszy zamierzasz wziąć jakąś substancję, to przede wszystkim z głową. Nie bierz całej dawki, tylko zacznij od mniejszej porcji i poczekaj na reakcję Twojego organizmu. Różni ludzie różnie reagują na różne środki, a wbrew pozorą łatwo jest zrobić sobie krzywdę...
Poza tym, tak jak napisał @Limitbreaker powyżej, feta i niedowaga to połączenie którego się powinno unikać, szkoda zdrowia.
Scalono | 909
Generalnie głównie chodzi mi o to czy jeżeli przyjmę jednorazową dawkę fety lub kryształu, czy jest możliwość, że pierdolne na zawał w czasie haju lub cokolwiek złego może mi się stać? Chodzi mi o jednego węża, powiedzmy 100mg, wydaje mi sie, że jest taka ewentualność ze względu na to, że każdy inaczej reaguje na dane środki, aczkolwiek jestem w chuj ciekawy tego stanu
Czy jest możliwość? Zawsze jest jakaś możliwość, że coś się popsuje. Moim zdaniem cała zabawa właśnie polega na tym, że mając wiedzę o jakiejś substancji, i swoich możliwościach (albo nie XD), sam decydujesz co zrobisz.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
