Poza tym wolę się zgrzać słabiej i pamiętać to, niż zgrzać się tak, żeby zasnąć i obudzić się z bólem głowy 12 godzin później.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Dlatego mnie zdziwiło że ktoś może ponad stówkę dać za kode
No ja właśnie wolę hel i.v przy morfinie mam jakieś lęki na wjeździe że zejdę przez histaminę przy kodeinie jest też to ale namiastka
czy ma to sens? moim zdaniem najmniejszego, skoro za 250zl mozna kupic całe pudełko DHC.
na Twoje komentarze patrzę z przymrużeniem oka bo wielokrotnie ściemniałaś z dawkami i czasem zażywania, ale nieważne.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
08 lutego 2021lol pisze: oczywiście jak ktos zarabia 10tysięcy i więcej to może sobie na takie coś pozwolić. takich osob jest jednak bardzo niewiele, a już zwłaszcza wśrod narkomanów. szczególnie, że typowa osoba biorąca kodeinę ma 16-25lat i najczęściej jest na utrzymaniu rodziców.
czy ma to sens? moim zdaniem najmniejszego, skoro za 250zl mozna kupic całe pudełko DHC.
na Twoje komentarze patrzę z przymrużeniem oka bo wielokrotnie ściemniałaś z dawkami i czasem zażywania, ale nieważne.
08 lutego 2021igla83 pisze: @badzingla twój sposób pisania o opiatach sprawia że czytając to człowiek ma ochotę biec do aptek zakupić kilka paczek antidolu, jesteś wyzwalaczem, prawdziwym diabelskim nasieniem![]()
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
