Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Nie mam jednak co do tego pewności więc proszę traktować mój wpis jako zachętę do samodzielnego zweryfikowania ten kwestii.
Mocno kolorowa i kreatywna.
Typowe brzeczenie w uszach i pokręcone wkręty.
Na początek spokojnie bo tylko 150 mg, ale już się nie mogę doczekać 300.
No więc, jakiś czas temu po skończonej nocce zajebałem 3,5 kartona 1p-LSD i paczkę jakichś trufli no i było niesamowicie tylko co jakiś czas ,,ciemne scenariusze,, się pojawiały i musiałem szukać wesołej muzyki ale ciężko było cokolwiek wyszukać skoro wszystkie literki wyglądały identycznie albo w ogóle ich nie było, no i ogólnie to ciągle mi się film zmieniał, wystarczyło, że zamknąłem na chwilę oczy i jak otworzyłem to sceneria już była inna hehe :D w pewnym momencie poczułem, że się cały roztapiam i już nie byłem człowiekiem ale jakimś plastycznym tworem ale to długo nie trwało. A jak zacząłem się jakoś kiwać w pokoju to zauważyłem, że cały pokój rusza się ze mną i poczułem chęć wyskoczenia przez okno (za oknem mam ala balkon) to szybko się ogarnąłem i te okno zamknąłem ale ,,huśtałem,, się dalej, dobre też było jak skarpetek szukałem nie wiem jak długo ale było to bardzo wyczerpujące zadanie a gdy już jakieś sobie ogarnąłem to wywróciła mi się szklanka z wodą i zalałem skity więc musiałem szukać znowu ale za drugim razem już mi szybciej poszło :D
Miałem zajebac jeszce pigułe do tego ale zapomniałem i nawet przypomnienie w telefonie nie dało rady bo nie widziałem co było tam napisane hehehe, ale za to jak jebłem coco to zaczynałem promienieć energią i uczucie jakbym się delikatnie unosił nad podłogą :D
Ogólnie podróż była rewelacyjna ale co jakiś czas wyskakiwały insekty w dużych ilościach i było parę miejsc w pokoju do których nie podchodziłem i nawet się patrzeć nie mogłem bo się zaczynało przedstawienie hehe, ale to i tak mi nie przeszkodziło w dojedzeniu jeszcze 1,5 kartona heh, co ogólnie było błędem bo chyba nie zrobiło już różnicy. W ten piątek jak o 7 rano skończę to zajebie 3 albo 4 kartony i 2 paczki (30g.) podobno najmocniejszych trufli jakie znalazłem w rejonie i tym razem nie zapomnę o pixie
A i jak co to te kwasy miały podobno po 100uq
Pozdro i z fartem ;)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
