Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
25 stycznia 2021LiquidStranger pisze: Ciąg mi się przeciągnął do 6 miesięcy
LiquidStranger pisze: Nigdy nie miałem półrocznego ciągu
26 stycznia 2021LiquidStranger pisze: Wydaję mi się, że pół roku to dość spory okres na zresetowanie tolerancji (...) będę robić wszystko, żeby nie wpaść w ponownie w ciąg ani wjebanie fizyczne
a co do tolerki to ta wyzeruje się po tygodniu, kolejne miesiące nic nie zmienią (jeśli chodzi o dawkę), natomiast jeśli robisz przerwę by powróciła 'magia' to cóż, w moim przypadku półroczna przerwa niewiele dała, byłem zawiedziony
Wiadomo, na jednej polewce nigdy się nie kończy. Dwa wieczory, albo dwa dni max. Naturalnie, pierdolenie gieblowca, ale chciałbym i wierzę, że tak będzie. W coś muszę
Zresztą, jak będzie powtórka z rozrywki, to szybciej się z tym pożegnam niż przywitałem. Szkoda tylko, że taki sort mi się trafił, a nakupowałem tego kurestwa niemało. Chyba zostanie mi tylko do GHB go przerabiać
26 stycznia 2021Sekatorus pisze: @LiquidStranger A ja bym powiedział, że trafiłeś na zanieczyszczony sort. Jakiś techniczny, z domieszkami i tyle. Destylowałem kilka różnych sortów i zdarzały się śmierdzące przedgony i pogony. Sprzedają gówno i takie są skutki. Polecam żel, z tego oddestylowałem nic :)
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi. Temat można uznać za wyczerpany
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
25 stycznia 2021LiquidStranger pisze: Płyn robi out na przynajmniej pół roku, a może i dłużej
I jak dla mnie to jest to jakiś lewy sort, przy wyrobionej tolerce płyn nie działa jak powinien i tyle, a nie że odpadasz 45 minut po polewce.
Btw. Ostatnio polewalem jakieś 3 tyg temu i szczerze mówiąc, dawno nie czułem się tak dobrze
26 stycznia 2021FajnieJest pisze: >Chyba zostanie mi tylko do GHB go przerabiać
Tak jak by to bylo cos zlego. Ktos kiedys kilka lat temu powiedzial, ze ciag na gieblu to jak jazda maluchem, a ciag na GHB to jazda Ferrari.
No i ma to swoje plusy, takiego płynu nie będzie mi szkoda na metody prób i błędów przy gotowaniu
@wiaderk0
Ale, że czujesz się tak dobrze po 3 tygodniach bez polewki? Jeżeli tak, to bardzo dobrze. Mnie ten ciąg gieblowy męczył już kilka miesięcy temu, zakwaszony organizm i stawy już dawno wołały o pomoc. No ale kurwa, nie wiem czy tylko ja tak mam, ale jest coś w tych ciągach gieblowych. Nawet gdy faza nie daje już takiej jazdy, jest coś w tym pojebanym zakrapianym klimacie. Nawet w tych polewkach, które przynoszą ulgę, kiedy zaczyna się robić nieprzyjemnie
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Najgorzej w nocy. Lejesz do odcinki, budzisz sie za 2h caly zapocony. Polewasz, robisz siku i zmieniasz koszulke . Kladziesz sie, muzyka na uszy , robi sie cieplutko w brzuszku i odplywasz w pojebane sny. Replay. :D
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/poldrugs.jpg)
Marihuana najczęściej używaną substancją psychoaktywną w Polsce po alkoholu, kofeinie i nikotynie
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/mjleaves.jpg)
Polska zmaga się z "treatment gap". Psycholog: etykieta ćpuna blokuje dostęp do pomocy
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/cbd_0.jpg)
Legalne, ale traktowane jak podejrzane. Nowy biznes tonie w absurdach przepisów i kontroli
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/san-antonio-men-sentenced-for-armed-robbery-in-oregon-while-posing-as-dea-agents.jpg)
Mężczyźni z Teksasu skazani na więzienie. Podszyli się pod DEA, żeby ukraść narkotyki
Kary po kilka lat więzienia otrzymali mężczyźni z Teksasu, którzy podszywali się pod agentów DEA, próbując ukraść marihuanę z domu w południowym Oregonie. Celem było kilkaset funtów narkotyku. Kradzież została udaremniona przez interweniujących na miejscu policjantów.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/bartoszyce_0.jpg)
Jechał pijany na terapię i wpadł prosto na patrol
Poranki bywają trudne, szczególnie gdy w organizmie wciąż krąży wczorajszy alkohol. W Bartoszycach w piątek 22 sierpnia policjantki ruchu drogowego zatrzymały rowerzystę.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/gorlice.jpg)
Okultystyczne rytuały czy "zabawa" pod wpływem medycznej marihuany? Co wydarzyło się na Górze Cment
"Wszystko wskazuje na to, że ktoś uczynił sobie z cmentarza miejsce zabawy. Jak niebezpiecznej? Nie wiadomo. Być może pod wpływem leczniczej marihuany, której sprzedaż prowadzona jest tylko na receptę. Opakowanie po takim leku, leżało wśród świec, lampek, kartek z dziwnymi, niemożliwymi do odczytania tekstami, ale też monetami, drewnianymi figurkami i chustami."