Kiedys uwazana byla za gorsza wersje ze wzgledu na brak pobudzenia oraz wieksze rozleniwienie, czasy tabletek, bez tanich odpowiednikow gdzie, gdy w pigule siedzialo -ea mowilo sie, ze lipa.
Do posiadowek w domu/pubie czy na miescie piwczyc substancja idealna: dlugo i stabilnie dziala, "nierzuca", zachowuje sie sprawnosc intelektualna (zarowno w kazdym przypadku dawka w przedziale 100/115mg jest odpowiednia*).
*ketoniarze od biedosraczy moga pomarzyc o jakimkolwiek prawidlowym dzialaniu tego ustrojstwa z wiadomych przyczyn (spalone receptorki).
Kiedys szukalem pigul opartych wlasnie na blizniaczce (gdy nie bylo jeszcze ery wszelkiego rodzaju "krysztalu"). Posiedziec, piwko wypic, pogadac, a seks rowniez przyjemniejszy (inny niz po MDMA).
Jesli chodzi o mixy to wyglada to mniej wiecej tak:
MDEA + amfetamina ~ jesli mamy dobry temat nr2 wowczas "to" dzialanie podczas wejscie "wladka" utrzymuje sie przez caly czas ;) (bliske do dobrej koki tylko 20x dluzej).
Jeszcze mialem stycznosc z czyms takim ciekawym:
MDA + MDMA + MDEA + amfetamina
~ proporcje doslownie minimalne, mieszanka zacna iscie krolewska uczta serotoninowa dzialajaca w kazdym calu na kazdej plaszczyznie.
Przezycie Godne uwagi* (jesli sie uda zdobyc wlasciwe izomery czy w tym przypadku w ogole te substancje).
Dawki pamietam, ze byly cos w stylu:
~50mg MDA
~70mg MDMA
~40mg MDEA
~20mg amfetaminy (w tym przypadku to chyba "deksedryna" nie pamietam dokladnie).
"zy MDE uwalnia serotonine tak samo jak MDMA? czy mozna zarzucać częściej? Czy dziala po dniu-dwoch też na granicy placebo jak MDMA?
dawkowanie? wyzsze niz MDMA? Dawka ktora da mocną banie?" - Bardzo mnie ciekawi, czy rozumiesz co napisałeś. MDEA uwalnia serotonine, nie tak samo jak MDMA. Czy co można zarzucać częściej MDEA czy MDMA, i co znaczy częściej. Czy działa na granicy placebo jak MDMA? to zdanie chyba zobieguje. Czyli po 24-28h MDMA jest jak placebo? xD Proszę bardzo proszę no myślcie. Chodzi ci o to, że się jeszcze możesz inaczej czuć. To nie placebo, tylko jeszcze efekt tego co twój mózg przeżył po podaniu amfetaminy., każda amfetamina pozostawia uczucie jej użycia, czy 2-cb każda. Placebo to co innego, stosowane tylko w badaniach, głównie ślepiej próby, czy podwójnej ślepiej próby. Jest tam cukier, a jakbyś sam biorąc udział, zobaczył byś po badaniach wyniki, to byś kurwa uznał, że to pomyłka. ostatnio, bardzo bardzo rośnie moc placebo, ponieważ ludzie bardziej wierzą w leki, niż faktycznie coś o nich wiedzą. Nie można nic zarzucać częściej, to się bierze jak najrzadziej, jeżeli chcesz by dawki były małe a twój układ sercowo naczyniowy wydajny, nie wspone o twoim mózgu. Chyba, że zadbasz o 4 odczynniki za 100zł które jasno ci pokażą co tam się kryje.
Są to najfajniejsze cytaty. MDEC, zauważyłem poniekąd małą poprawę, ludzie piszą o MDMA. Rozumiesz? czymś czym ciężko zrobić sobie krzywdę, bardzo łątwo sprawdzić czy w pigule jest MDMA czy coś innego, ile tego jest, głupi Marquis za 30 zeta wam to zapewni. Więc po chuj się wpierdalasz z jakimś M-gównem, spierdalaj z tym, do kolegów od tych katynonów czy tego syfu. Po co to napisałeś, to się ni jak nie ma ma do MDXX. to nie jest normalny narkotyk, tylko na szybko zrobione gówno, dla dzieci desperatów spierdalaj, ćpaj to i won kurwa.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).