Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 47 • Strona 3 z 5
  • 3 / / 0
Tak, właśnie na extrakcie z grzybków psilocybe miałem - jak do tej pory - najsilniejsze doświadczenie psychodeliczne. Najbardziej chciałbym zakosztować polskich darów Ziemi, tylko nie wiem, jak do nich dotrzeć. Czy możesz mnie jakoś naprowadzić?

Kilka lat temu sam kilkakrotnie robiłem wyprawy poszukiwawcze, ale przez brak doświadczenia wysiłki spełzły na niczym i nawet najadłem się nie wiadomo czego, położyłem sam w chatce w Bieszczadach i przykryty kocem czekałem i czekałem, a jednak, to nie było to...
  • 1893 / 182 / 0
I tak wszyscy niedługo umrzemy
  • 37 / 10 / 0
Jesteś po prostu świadomy i wrażliwy, a świat w którym egzystujemy to brutalna walka i rywalizacja. Gdy pierwszy raz zażyłem psychodelików, zobaczyłem świat bez tego całego skurwysyństwa i dostałem jeszcze większej depresji niż miałem, a żyć jeszcze bardziej się odechciało. Mi pomogła medytacja i tzw. dwupunkt, co prawda świata to nie zmieniło, ale pozwoliło wejść w rytm wahadła systemowego i jakoś w nim płynąć. Rozumiem co odczuwasz, nie jesteś sam. Jeśli masz jakieś pytania, chętnie się podzielę doświadczeniami i wiedzą, bo temat jest zbyt rozległy aby go ująć w kilku zdaniach.
  • 3 / / 0
Dziękuję za Twoją odpowiedź, poczułem ją. Obejrzałem właśnie po raz pierwszy Avatar'a, pierwsza scena jaka mnie poruszyła to wtedy, kiedy nasz bohater (Jake) "budzi się" po pobycie w świecie Pandora w bazie i mówi, że pierwszy raz czuje się, jakby to tam był prawdziwy świat, a tutaj tylko sen. Dotarło to do mnie mocno. Cudny film. A sceneria tam, jak wyjęta z podróży za rękę z grzybami. Teraz chcę odnaleźć drogę do naszej łysiczki i poprosić ją o wsparcie.

Co do dwupunktu, to poczytam trochę, by nie wyważać otwartych drzwi i potem może odezwę się do Ciebie, co do szczegółów, dobrze?

Trzymaj się!
  • 37 / 10 / 0
Nie ma problemu :) Polecam jeszcze filmy Atlas Chmur oraz Kontakt (1997), bardzo mi się podobały i pobudziły wyobraźnię. Ja bardzo bym chciał spróbować DMT, ale nie jestem na to gotowy. Pozdrawiam :)
  • 61 / 5 / 0
nie próbuj się wyleczyć ćpaniem. to może tylko pogłębić twoje problemy. idź do lekarza.
  • 42 / 5 / 0
Hej,

Każdy jest inny i każdy ma inne podejście do leków.

Eksperymenty z MDMA i używkami nie pomogą. Jedyne co osiągniesz, to jeszcze większe rozchwianie. Jeśli chodzi o LSD, to trzeba mieć zdrową głowę na takie zabawy, bo można sobie zaszkodzić ( psychicznie ). Piszesz, że z SSRi dałeś sobie spokój - szkoda. Może warto spróbować jeszcze raz? Pewnie, że nie ma leków idealnych ale SSRi naprawdę dają radę. Nie mówię tutaj o: "brałem tydzień, ale się źle czułem więc sobie dałem spokój", ale o 2-3 miesiącach na fluoksetynie/sertalinie i wtedy ocenieniu sytuacji.

Czasami takie stany naprawdę są spowodowane złym balansem chemicznym w mózgu i SSRi jest w stanie to wyrównać i można normalnie funkcjonować. To nie są dragi, które po wciągnięciu nosem uczynią Cię szczęśliwym, ale mogą dać Ci balans i podniosą poziomy serotoniny/dopaminy w zależności od leku. Idź do innego lekarza i daj szansę lekom.

Pamiętaj, że to jak się czujesz to nie jest twoja wina ani to nie jest wina świata, który Cię otacza. Po prostu równowaga chemiczna w twojej głowie jest nie taka jak być powinna. Napraw to jak naprawiasz zepsuty samochód, albo jak leczysz kaca.
  • 14 / / 0
Zapraszam do kontaktu. Siłą rzeczy znam się trochę i lubię pomagać.
Uwaga! Użytkownik lucash81 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / 4 / 0
21 października 2020Blu pisze:
(...)Odwrócić w sensie, że to terapueci zrezygnowaliby z ciebie? Dlaczego tak uważasz? Nie wierzysz że da się tobie pomóc?(...)
To bardzo możliwe. Wbrew pozorom sporo terapeutów i psychologów w zetknięciu z trudnymi pacjentami po prostu próbuje się wymigać odpowiedzialności przeprowadzenia terapii. Wtedy pojawiają się zdania "nie mam żadnych wolnych terminów" albo dają skierowanie do kogoś innego. Wiem bo to samo przechodziłem jak próbowałem szukać terapii w poradni pedagogicznej. Swoją drogą nieodpowiedniej jak na mój wiek mimo, że się nadal do niej kwalifikowałem. Psychiatrzy mają łatwiej bo cały zakres ich obowiazków to wysłuchać pacjenta i przepisać jakieś medykamenty.
21 października 2020KryptonB pisze:
(...)W skrócie: dragi nie, psycholog nie (chyba, że sam czujesz taką chęć i potrzebę?), priorytet to trzeźwość.
To zdanie świetnie świadczy o tym, że kompletnie nie zrozumiałaś stanu autora posta. Ani w najmniejszym stopniu.

A tobie OPie odpowiedzieć nie mogę bo w podobnym stanie znajduję się od jakoś blisko 7 lat czyli jakoś trochę więcej niż 1/3 życia. Piwniczę w internecie już jego połowę i jeszcze nie udało mi się znaleźć ani jednej skutecznej grupy wsparcia.
What makes a king?
Some say that it is birthright,
while others call it destiny.
  • 244 / 58 / 0
Poczytaj o aspergerze i osobach wysoko wrażliwych.
Ostatnio nawet wyszła książka:
"Jak mniej myśleć..."
"...Świat taki, jaki jest, nigdy nie będzie im odpowiadał. Nieustannie dostosowując się do codzienności, w której sprawy nie toczą się po ich myśli, będą tęsknili do czegoś innego, czegoś lepszego o czym wiedzą, że mogłoby, że powinno istnieć... "
„Bądź światłem sam dla siebie” Budda Gautama
ODPOWIEDZ
Posty: 47 • Strona 3 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.