CUT daruj sobie takie personalne wycieczki następnym razem, proszę - UV
A ja wieczorem opróżniłem komorę z zeszłorocznego Passiona sposobem, który mi sugerowano w tym wątku (sorry, że nie pamiętam kto).
Poza tym, że było zajebiście (tego akurat się spodziewałem), tym razem zasnąłem dużo łatwiej, niż przy pierwszych próbach.
Zastanawiają mnie 2 kwestie - ile średnio machów można wyciągnąć z 1 komory takiego x-mass starry (z tego co czytałem, jest dość duża na tle konkurencji). Ładuję mniej więcej 60% tego, co do bonga, ściągam ze 12 machów i wtedy już nie czuję ani smaku, ani nie widać pary. Czy to znaczy, że wszystko zostało już odparowane?
Druga kwestia - czy komorę trzeba wypełniać na 100%? (oczywiście nie upychając).
Mam wrażenie, że mogę zoptymalizować zużycie materiału jeszcze bardziej.
10 stycznia 2021jezus_chytrus pisze: Zastanawiają mnie 2 kwestie - ile średnio machów można wyciągnąć z 1 komory takiego x-mass starry (z tego co czytałem, jest dość duża na tle konkurencji). Ładuję mniej więcej 60% tego, co do bonga, ściągam ze 12 machów i wtedy już nie czuję ani smaku, ani nie widać pary. Czy to znaczy, że wszystko zostało już odparowane?
10 stycznia 2021jezus_chytrus pisze: Druga kwestia - czy komorę trzeba wypełniać na 100%? (oczywiście nie upychając).
Mam wrażenie, że mogę zoptymalizować zużycie materiału jeszcze bardziej.
10 stycznia 2021jezus_chytrus pisze: Zastanawiają mnie 2 kwestie - ile średnio machów można wyciągnąć z 1 komory takiego x-mass starry (z tego co czytałem, jest dość duża na tle konkurencji). Ładuję mniej więcej 60% tego, co do bonga, ściągam ze 12 machów i wtedy już nie czuję ani smaku, ani nie widać pary. Czy to znaczy, że wszystko zostało już odparowane?
Porobiło mnie bardzo mocno, jak szedłem to aż się zataczałem, a raz jak wstałem chcąc nabić jeszcze raz (po raz trzeci), to siadłem i stwierdziłem styknie.
Też szukałem tej informacji, i najsensowniejsze co znalazłem to jak wygląda susz po. Jeśli jest widoczne zielone, to można jeszcze raz załadować, jak brązowe, (lub czarne), to zużyte i do wywalenia. Przy temperaturach 180-200 bo takie testowałem na razie (gdzieś znalazłem że 200 to 'healthy stoner', hehe), i sesji 5 minutowej, to był brązowy, i zielone tylko w pojedyńczych miejscach. Susz potraktowany młynkiem wcześniej, więc zużycie na oko 95%.
Muszę też przetestować 160C i zwiększać w trakcie. Ciekawy pomysł.
Ale też wapowałem po całodniowym wysiłku łącznie z 10 km biegiem w terenie, co ma bardzo wymierny wpływ na moc.
Z tym jedzeniem to można od razu, bo zostało dekarboksylowane, tak? Ale po co, skoro tam ostały się chyba jakieś marne resztki. Nawet jeśli byłoby tam 10% do wykorzystania, to bym nie skorzystał ze względu na zapach.
Zauważyłem też, ze waporyzacja nie niesie za sobą negatywnych odczuć, jakie bywają po paleniu (kardio, jakieś mimowolne ruchy rąk, gorąco i słabo...). Jak jest mocno, to jest po prostu dobrze : ) Zobaczymy, jak będzie dalej, ale póki co jestem zachwycony.
10 stycznia 2021Nastukany pisze: Ostatnio zauważyłem że jak zajaram to mam jedną zrenice większą a druga mniejsza, wie ktoś o co chodzi?
Ale dziś dzień przepaliłem, zaczyna mnie łapać monotonia, po przerwie znowu się w jaranie wjebałem jak dzik w pomidory. Ze 2 tyg nie paliłem prawie, dla mnie to sporo. Fajna ta indica którą obecnie katuje, aczkolwiek trochę zbyt senna, strain'u indica to w tej odmianie to jest chyba 100%.
W słoiku może długo przeleżeć tylko trzeba od czasu do czasu przewietrzyć.
Było w woreczku strunowym czy luzem? Jak niespleśniałe to można palić, ewentualnie może być zwietrzałe i nie zadziała zbyt mocno.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
