CUT daruj sobie takie personalne wycieczki następnym razem, proszę - UV
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
A ja wieczorem opróżniłem komorę z zeszłorocznego Passiona sposobem, który mi sugerowano w tym wątku (sorry, że nie pamiętam kto).
Poza tym, że było zajebiście (tego akurat się spodziewałem), tym razem zasnąłem dużo łatwiej, niż przy pierwszych próbach.
Zastanawiają mnie 2 kwestie - ile średnio machów można wyciągnąć z 1 komory takiego x-mass starry (z tego co czytałem, jest dość duża na tle konkurencji). Ładuję mniej więcej 60% tego, co do bonga, ściągam ze 12 machów i wtedy już nie czuję ani smaku, ani nie widać pary. Czy to znaczy, że wszystko zostało już odparowane?
Druga kwestia - czy komorę trzeba wypełniać na 100%? (oczywiście nie upychając).
Mam wrażenie, że mogę zoptymalizować zużycie materiału jeszcze bardziej.
10 stycznia 2021jezus_chytrus pisze: Zastanawiają mnie 2 kwestie - ile średnio machów można wyciągnąć z 1 komory takiego x-mass starry (z tego co czytałem, jest dość duża na tle konkurencji). Ładuję mniej więcej 60% tego, co do bonga, ściągam ze 12 machów i wtedy już nie czuję ani smaku, ani nie widać pary. Czy to znaczy, że wszystko zostało już odparowane?
10 stycznia 2021jezus_chytrus pisze: Druga kwestia - czy komorę trzeba wypełniać na 100%? (oczywiście nie upychając).
Mam wrażenie, że mogę zoptymalizować zużycie materiału jeszcze bardziej.
10 stycznia 2021jezus_chytrus pisze: Zastanawiają mnie 2 kwestie - ile średnio machów można wyciągnąć z 1 komory takiego x-mass starry (z tego co czytałem, jest dość duża na tle konkurencji). Ładuję mniej więcej 60% tego, co do bonga, ściągam ze 12 machów i wtedy już nie czuję ani smaku, ani nie widać pary. Czy to znaczy, że wszystko zostało już odparowane?
Porobiło mnie bardzo mocno, jak szedłem to aż się zataczałem, a raz jak wstałem chcąc nabić jeszcze raz (po raz trzeci), to siadłem i stwierdziłem styknie.
Też szukałem tej informacji, i najsensowniejsze co znalazłem to jak wygląda susz po. Jeśli jest widoczne zielone, to można jeszcze raz załadować, jak brązowe, (lub czarne), to zużyte i do wywalenia. Przy temperaturach 180-200 bo takie testowałem na razie (gdzieś znalazłem że 200 to 'healthy stoner', hehe), i sesji 5 minutowej, to był brązowy, i zielone tylko w pojedyńczych miejscach. Susz potraktowany młynkiem wcześniej, więc zużycie na oko 95%.
Muszę też przetestować 160C i zwiększać w trakcie. Ciekawy pomysł.
Ale też wapowałem po całodniowym wysiłku łącznie z 10 km biegiem w terenie, co ma bardzo wymierny wpływ na moc.
Z tym jedzeniem to można od razu, bo zostało dekarboksylowane, tak? Ale po co, skoro tam ostały się chyba jakieś marne resztki. Nawet jeśli byłoby tam 10% do wykorzystania, to bym nie skorzystał ze względu na zapach.
Zauważyłem też, ze waporyzacja nie niesie za sobą negatywnych odczuć, jakie bywają po paleniu (kardio, jakieś mimowolne ruchy rąk, gorąco i słabo...). Jak jest mocno, to jest po prostu dobrze : ) Zobaczymy, jak będzie dalej, ale póki co jestem zachwycony.
10 stycznia 2021Nastukany pisze: Ostatnio zauważyłem że jak zajaram to mam jedną zrenice większą a druga mniejsza, wie ktoś o co chodzi?
Ale dziś dzień przepaliłem, zaczyna mnie łapać monotonia, po przerwie znowu się w jaranie wjebałem jak dzik w pomidory. Ze 2 tyg nie paliłem prawie, dla mnie to sporo. Fajna ta indica którą obecnie katuje, aczkolwiek trochę zbyt senna, strain'u indica to w tej odmianie to jest chyba 100%.
one by one we will take you
W słoiku może długo przeleżeć tylko trzeba od czasu do czasu przewietrzyć.
Było w woreczku strunowym czy luzem? Jak niespleśniałe to można palić, ewentualnie może być zwietrzałe i nie zadziała zbyt mocno.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
