Tolerancja jak na opioidy rośnie dość wolno.
Pierwszy raz 150 mg - poczułam. Błogostan, przyjemne ciepło. Dla osoby nigdy nie biorącej było to coś niesamowitego.
Robiłam przerwy po 2-3 tygodnie. Później doszła do mnie myśl, że zwiększając dawkę, zwiększe odczucia. Wzięłam więc dwa razy 300 mg ( w odstępie tygodnia ) i efekt był bardzo zadowalający. Później zrobiłam sobie miesięczną przerwe od kody i wzięłam raz DXM w dawce 300 - 400 mg. W końcu po przeprowadzonej przerwie od kody aby tolerancja zmalała chciałam znów delektować się jej właściwościami ale przy wzięciu 150 mg nie poczułam totalnie nic.
Odczekałam jeszcze dwa tygodnie i znów spróbowałam tym razem 300 mg - znów nic przyjemnego. Obecnie zastanawiam się nad wzięciem 450 żeby w końcu znów poczuć błogostan, ale zastanawiam się czy można jakoś zmniejszyć tolerancje. A może to DXM na nią wpłynęło?
Czy lepiej 2g benzo i 150 mg kody?
Natomiast z tolerancją to już chuj wie XD
Imo 150 jest spk na pierwszy raz, a optymalnie to 300. Ale wiadomo, że jest to mocno indywidualne i jak komuś styka 150 to jedynie pozazdrościć.
Wczoraj po raz 2 z kodeina wrzuciłem 600mg i było już spoko faza 4.5h jakoś
następnym razem jak by mi się chciało oddzielać kodeinę od syfu planowałem 750-900mg ale tak czytam ze niby od 500 to już dawka śmiertelna. XD
Wiem ze trochę późno odpisuje ale może ci się jeszcze to przyda.
W Polsce kodeinę dostaniesz w aptece (pamiętaj ze jedna paczka = jedna apteka)
Z dostępnych leków wybieralabym pomiędzy thiocodinem a antidolem 15.
Jeśli chodzi o antidol to musisz go przygotować aby go zażyć. Poradnik na pewno znajdziesz w tym dziale, gdzieś w przypiętych tematach.
Drugą opcją jest thiocodin (10 lub 16 tabletek)
Na początek polecam ci kupić właśnie ten lek i zażyć go bez żadnej obróbki w domu. Uważaj jednak z ilością bo sulfosyf w nim zawarty może być szkodliwy, lecz nie śmiertelny.
Jeśli dawka cię nie zgrzeje, odczekaj tydzień lub dwa i weź sobie to większe opakowanie thiocodinu.
Mam nadzieje ze chociaż troszkę pomogłam, jakby coś to pisz na pw, chociaż ekspertem nie jestem postaram się pomoc na tyle ile mogę. Doświadczenie z tą substancją mam od paru dobrych lat wiec co nieco mogę podpowiedzieć :)
Miłego grzania i zdaj potem relacje jak ci sie podobało.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.