- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Ja miksuje głównie Diazepam z THC + jakieś piwka, i tak codziennie już długi czas.
Lubicie takie ciągi kilku składnikowe?
Kumpel zawsze Fuka, na zejściu w hój Relanium lub luminalu i do spanka. Po śnie piwko, dopala lufe i znowu feta... i tak sobie miksuje życie.
kodeina + benzodiazepiny
marihuana + piwo
benzodiazepiny + alkohol
...... uwielbiam miksy :cheesy:
a przed kodeiną zawsze benzo (diazepam)
było miło... :) ale sie skończyło i nie żałuję
B.
hustlin'
u mnie leciało głownie browary/vodka + w chuuj zioła i czasem amph albo ketony i pixy do tego na przestrzzeni paru lat :cheesy:
Ketony + alko + mj taki najpopularniejszy, nie licząc klasycznego pizdingu samego w sobie ofc.
Częściej coś w stylu poniedziałek mj, wtorek klasyczny pizding, środa keton+mj, czwartek koda+mj itp.
Życie na miksach
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
