- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Ja miksuje głównie Diazepam z THC + jakieś piwka, i tak codziennie już długi czas.
Lubicie takie ciągi kilku składnikowe?
Kumpel zawsze Fuka, na zejściu w hój Relanium lub luminalu i do spanka. Po śnie piwko, dopala lufe i znowu feta... i tak sobie miksuje życie.
kodeina + benzodiazepiny
marihuana + piwo
benzodiazepiny + alkohol
...... uwielbiam miksy :cheesy:
a przed kodeiną zawsze benzo (diazepam)
było miło... :) ale sie skończyło i nie żałuję
B.
hustlin'
u mnie leciało głownie browary/vodka + w chuuj zioła i czasem amph albo ketony i pixy do tego na przestrzzeni paru lat :cheesy:
Ketony + alko + mj taki najpopularniejszy, nie licząc klasycznego pizdingu samego w sobie ofc.
Częściej coś w stylu poniedziałek mj, wtorek klasyczny pizding, środa keton+mj, czwartek koda+mj itp.
Życie na miksach
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
