Więcej informacji: Pregabalina w Narkopedii [H]yperreala
Aktualnie dużo się uczę i nie chciałbym być stratny.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
08 grudnia 2020T800 pisze: Ktoś wie dlaczego dzień po przyjęciu pregabaliny znacznie wzrasta wydolność fizyczna?
Za czasów honeymoon robiła ze mnie Supermana na miarę własnych możliwości.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Dawka 225mg wydaje się taka w sam raz żeby zarzucić z rana (przynajmniej dla mnie bez tolerancji), wycisza, uspokaja, jest w tym sedacja (którą właśnie próbuje zniwelować kofeiną, bo w tej chwili jest mi ona potrzebna jak dziura w moście, mimo wszystko wieczorem fajnie sobie usiąść i pozamulać z muzyką) A właśnie...muzyka. Brzmi wspaniale, aż zadziwiające to jest, przebija pod tym względem fenibut, chłonę aktualnie album za albumem.
Co do porównania z fenibutem: brak stymulacji oraz brak podniesionego libido (no szkoda), te dwie rzeczy najbardziej mi się rzuciły w oczy przy porównaniu tych dwóch substancji. Właściwie to libido mocno spada, ale jak już się zmusić do jakiejś aktywności seksualnej to ciężko dojść.
Ciekawy jestem jak z potencjałem uzależnienia i jak silny będzie głód w dni jutrzejszym gdzie zaplanowałem sobie trzeźwy dzień.
Na razie największą dawkę jaką zapodałem to 300mg + 75mg sniffem i dopaliłem lufką trawy. Piękny miks. Muzyczny orgazm dla ucha, a przy zamkniętych oczach można sobie CEVy pooglądać. Zauważyłem że po takiej dawce już miałem zauważalne problemy z koordynacją ruchową mimo że umysł sprawiał wrażenie trzeźwego, gdy już działanie marihuany zeszło (a przynajmniej takie miałem wrażenie, bo po benzo też niby wydaje się że jest wszystko ok, a ludzie Ci powiedzą że wyglądasz jak nawalony ćpun :P)
Podsumowują: fajna sprawa ta pregabalina, mimo że jakiś fajerwerków nie ma.
Z minusów wygląda na to że powoduje zaparcia z którymi nie miałem problemów od wielu lat. Czasem jestem rozkojarzony albo złapię zawieszkę myślową.
Szkoda tylko że z paczki 75mg tak szybko te tabletki znikają ;)
08 grudnia 2020patriko88 pisze: Jak szybko powinna zadziałać w nerwicy? Na silne lęki?
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Dawka jaką wziąłem to 150mg, poza tym jestem na bupropionie i sertralinie.
Jak szybko zbuduję tolerancje, jeśli będę wrzucał 1/2 razy na tydzień 150mg? Zawsze zadziała tak samo?
Zastanawia mnie tylko to zmulenie, podobno powinno mnie zaktywizować i zmotywować...
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
