Popatrzyłem w trichomy, coraz więcej mlecznych , ok 50% a może i więcej. Bursztynowych jeszcze brak.
Piękna pogoda więc grzech by było dziewczyn nie wypuścić z boxa ;)
Generalnie plan na tę chwile wygląda na taki że jeszcze pojutrze dostaną nawożenie , może ostatnia partia w piątek a w weekend flush i kilka dni już na samej wodzie.
Ścinki spodziewam się za ok 2 tygodnie.
Dwie pierwsze dzisiaj przeszły drugiego flusha ( pierwszy był jakoś w środku zeszłego tygodnia ) Trichomy mleczne, tak z kilka procent już bursztynowych.
i dzisiaj ściąłem im wszystkie wiatraki.Generalnie są już dochodzą i ścięcie planuje najdalej w piątek.
Dwie pozostałe dzisiaj dostały 1,5 l wody z żarciem ( grow/bloom/top 1 / 1 /2 ( ml/litr ) , to już raczej ostatni ( no może przedostatni ) raz gdy dostają papu.Najdalej w weekend zaczynam flushowanie.
Poniżej fotki tych dwóch dziewczyn które idą wczesniej pod siekierę - już po solidnym fryzjerze.
Planujesz zachować, że się tak wyrażę ciągłość produkcji? : )
11 lipca 2020jezus_chytrus pisze: A jak jeszcze te białe pręciki są różowe, to już w ogóle bajka : D
W zasadzie mój debiut ogrodniczy miał miejsce wieeeele lat temu - jeszcze na studiach. Posadziłem na łące 1 nasionko i wyszedł taki karzełek ze wszystkimi pręcikami na różowo. A nie nawoziłem niczym ani nie dbałem o to. Wyszedł z tego może 1 g - ścięty i spalony z kumplem jeszcze tego samego dnia (wysuszył w piekarniku). Paliło się to okropnie, ale działało zaskakująco dobrze.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
