Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1604 • Strona 136 z 161
  • 1106 / 221 / 0
Jakby było to skuteczne, to pewnie by stosowali na detoksach etc. Barbiturany to jeszcze grubszy kaliber niż benzo, po fali popularności w latach głównie '70 i '80, w 90-tych wycofali praktycznie wszystko, raczej nie bez powodu.
  • 89 / 7 / 0
Słuchajcie drogie ćpuny. Benzo jedzone od ponad 20 lat z przerwami na detoksy domowe, zamknięte i odwyki. Doświadczenie benzo jest, tylko wiedzy w jednym temacie brak - mianowicie etizolam.
Zjadłem 500mg nie wiem przez jakieś 2-3 tygodnie. Czego się spodziewać zanim mi dotrze zapas na zbicie tolerki.
  • 3455 / 1123 / 0
Padaczki, pomijając przeliczniki - kojarzy mi się, że 1mg eti bez tolery to solidna dawka. Solidnie Cię uderzy skręt po 500mg zjedzonych w 2,5tyg + rola doświadczenia z benzo.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 11 / 2 / 0
Hejko! Wybaczcie, że przerywam wcześniejszy temat.
Zważając na to, że rolki są w cholere nieprzewidywalne i nie wiadomo ile zostaję we krwi,
aktualnie jestem na dawce 7.5 mg (1.5 tabletki - 5mg) zbiłem na początku z alpry, później z 3 tabsów (5mg). Czy warto iść do psychiatry po pregabaline? Nie chcę wpaść z deszczu pod rynne, nienawidzę uzależnień. Od benzo byłem kilkukrotnie uzależniony ale nie wiem jak działa prega. Pomoże mi? Jeżeli tak to jakie dawki zastosować? Męczy mnie ta sytuacja bo raz jest dobrze a raz wypieprzają mi takie objawy, że ledwo kontaktuje (dodam że mam potwierdzone conajmniej 6 zaburzeń psychicznych) ale głównie jestem bardzo bardzo lękowcem. Ale nie boje się z kimś bić, bardziej na takim poziomie, że boje się co się stanie z moim mózgiem, kosmosem i takie odrealnione pierdoły. Nie traktuje tego na poziomie logicznym, wiem, że to tylko konsekwencje uzależnienia. Dodam, że w czasie ataków paniki piję dużo dobrej jakości piwa i dbam o witaminy i minerały (w tym elektrolity) Mógłbym uzyskać od was pomoc w sprawie pregabaliny?
  • 3455 / 1123 / 0
Tak ciężki przypadek chorób psychicznych może potrzebować solidnej dawki pregabaliny na odstawkę. Z odstawką pregi jakoś... sobie poradzisz. Dołożyłabym baklofen jakoże w końcu benzo odstawiasz. Fatalne skutki odstawienne preżki to nadal wyjątki, ludzi schodzących z dużych dawek.
Guide do nikotyny w Stymulantach Roślinnych.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:

misspillz.blogspot.com
  • 11 / 2 / 0
@misspill
Dzięki chłopie! Mógłbyś podpowiedzieć jak dawkować?
Bo zakładam, że psychiatra zaleci najpierw najmniejsze dawki a czytałem, że pregabalina nie jest tak silna jak benzo.
  • 120 / 29 / 0
28 listopada 2020misspill pisze:
Fatalne skutki odstawienne preżki to nadal wyjątki, ludzi schodzących z dużych dawek.
Zgadzam się co do fatalnych skutków odstawienia.
Kiedyś - ostatnie tabletki w pudełku 600mg zjadam, a na drugi dzień zaczęło się: "stan depresyjny, totalny brak sił, czuć było, że organizm się domaga pregi"
W większych dawkach działała +100 do pewności siebie, zadowolenia, spełnienia.
Od tamtego czasu nie miałem okazji już jej przyjmować, choć receptę mogę z przychodni wziąść kiedy chce.
Odkąd lęki spadły praktycznie do zera to nie odczuwam chęci zarzucania czegoś, nawet jak zacząłem się relnie lepiej czuć to ziulko nie często gości w moich płucach.
uzależniony od bycia nietrzeźwym
  • 11 / 2 / 0
Dzisiaj zaczynam z pregabaliną, przykro mi że @misspill nie odpisałaś i głupio mi, że nazwałem Cię chłopem, bo dla niektórych kobiet to obelga :p mam szczerą nadzieję, że wyjdę z benzo i nigdy więcej się w nie nie wpakuję. Nawiasem, zauważyliście że według mas najgorszy narkotyk to heroina? Moim zdaniem to benzodiazepiny są w cholerę gorsze, ale to tylko moje subiektywne zdanie.
@Chappie mógłbyś powiedzieć jak długo brałeś takie dawki?
  • 120 / 29 / 0
01 grudnia 2020xCore69 pisze:
@Chappie mógłbyś powiedzieć jak długo brałeś takie dawki?
Na początku 75-0-75 czyli normalne dawki terapeutyczne, później chyba 150-0-150 nie pamiętam dokładnie.
Ale jak pierwszy raz zarzuciłem 8 tabletek jedna po 75mg to wystrzeliło mnie z kapci w pozytywny sposób no i z terapeutycznego brania
zrobiło się ćpanie, ogólnie to nie brałem tak codziennie bo szybko tolerancja rosła. Dla fazy zjadłem 2 opakowania 150mg, 1 75mg
Znam niestety depresję no i po ostatniej wyskokowej dawce jaką miałem zostałem zgnieciony.
Raz miałem jedno dniowy "skręt" ale to nic w porównaniu do tego ostatniego.
Kusi pregaba, chociaż walić to nie. Nie będę jej tykał jak siedzę w domu. Bardzo pociągnęła mnie za rękę, gdy chodziło o kontakty z ludźmi.
uzależniony od bycia nietrzeźwym
  • 11 / 2 / 0
Czasem brak pewności siebie zmusza nas do brania wspomagaczy :/ też to przeżyłem (dysocjat-acodin).
Więc powiadasz, że lepiej nie wychodzić poza dawki terapeutyczne?
Przed spaniem biorę pierwszą dawkę, zobaczę jak zadziała 75 a później zdam raport co dalej.
Dzięki @Chappie za wypowiedź, wszystkie teraz tutaj są dla mnie na wagę złota <3
Powtarzam, że najważniejsze dla mnie to nie wchodzić z deszczu pod rynne więc będę uważał z dawkowaniem.
ODPOWIEDZ
Posty: 1604 • Strona 136 z 161
Newsy
[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.