Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Podstawowe info o związku wzięte z neta:
Hordenina - N, N-dimetylo-4-hydroksyfenyloetylamina, alkaloid występujący naturalnie w niektórych gatunkach kaktusów oraz akacji. Wykazuje delikatne działanie stymulujące, inotropowe dodatnie (zwiększa siłę skurczu serca), a także bakteriobójcze i bakteriostatyczne.
Zakładam ten wątek, bo interesuje mnie jak ma się sytuacja z tą substancją na polskim rynku, czyli z jakością produktu. We wszystkich sklepach jest taka sama, bądź podobna, czy też lepiej kupić z jakiegoś konkretnego sklepu? Bo jeśli ta pierwsza opcja to się nie pierdolę i zamawiam taką zapakowaną z kapsułki.
Wzmacnia noradrenaline, jest substratem dla MAO-B dlatego łączy sie ja z PEA aby wzmocnić jej sile.
Wzmacnia i troche wydłuża dzialanie amfetamin.
Wzmacnia kofeine, DLPA , l- dopa.
Stosuję sie ja do redukcji wagi z reguly w stackach.
Troche do poczytania:
https://neuroexpert.org/wiki/hordenina-hordenine/#dawk
Ze strony Dr. Henryka Rozanskiego:
Hordenina oraz ekstrakty z jęczmienia o dużej zawartości hordeniny dają pobudzenie psychoruchowe, wzmagają aktywność ruchową, znoszą depresję, lenistwo i niechęc do wysiłku fizycznego oraz psychicznego. U kobiet (wydają się wrażliwsze), dzieci i mężczyzn wrażliwych na tego typu środki spostrzec można niekorzystny niepokój, gonitwę myśli, nadmierną i niespójną gadatliwość oraz drżenie rąk. Przeciętnie jednak preparaty hordeninowe znoszą odczuwanie “dołu psychicznego”, znużenia, przygnębienia i smutku. Duże dawki zmniejszają wrażliwość na ból i zwiększają wydolność fizyczną u sportowców.
Podobnie jak dopamina, hordenina stymuluje receptor D2 dopaminy, jednak wykorzystuje inną ścieżkę sygnałową. W przeciwieństwie do dopaminy hordenina aktywuje receptor wyłącznie poprzez białka G, potencjalnie prowadząc do bardziej długotrwałego wpływu na centrum nagrody w mózgu.
Hordenina a D2 receptor:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/30409657/
Często łączona jest z Bromantanem( wplyw na synteze dopaminy), NALT , witaminami z grupy B, efedryna, synefryna , pseudoefedryna.
I podobnymi strukturalnie do nich substancjami.
Wtedy stosujemy nizsze dawki lub zaczynami od niższych dawek.
Miło komponuje się z kodeiną.
Zastanawia mnie czy przyjęcie jej nosem miałoby sens.
20 kwietnia 2021NiebieskiePtactwo pisze:
Miło komponuje się z kodeiną.
Ja właśnie testuję wersję proszkową. Wcześniej brałam kapsułki pod PEA i jakoś efektów specjalnych nie widziałam. Teraz coś tam czuć, ale też bez efektu wow. Delikatnie, pod kawę o poranku i można funkcjonować.
Po prostu odmulała po przyjęciu w trakcie kody, i dodawała nieco przyjemności, nic wielkiego. Wyglądało jakby lekko przedłużała jej działanie.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
