Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 19 / 1 / 0
W jaki sposób można polepszyć pamięć tripa?

300 bardzo spoko, 450 też całkiem, ale od 600 w górę już coraz mocniej pamięć się degraduje (przynajmniej na peaku) co oczywiście psuje zabawę
Ja nie wiem jak wy możecie brać jakieś 900+ i opowiadać, czego to nie widzieliście i gdzie byliście. Ja mam w pamięci tylko to, że coś rzeczywiście ciekawego się działo, ale nawet nie mogę tego sobie przywołać za bardzo
  • 151 / 8 / 0
Witaj,
600mg to nie jest jakoś dużo dla weterana. To może wydawać się dużo na 10 raz z DXM. zwiększaj stopniowo dawkę, a nie przeskakuj z 300 na 600. I oczywiście przy założeniu, że ważysz więcej jak 60kg. Ja osobiście nigdy nie uświadczyłem urwania filmu po DXM, może dlatego, że nie przekraczam 3 plateu.
  • 19 / 1 / 0
Ale pierdolisz. Deksze od 4 lat, wielokrotnie wlatywały większe dawki niż 600. I właśnie dlatego
nie wale już więcej jednorazowo, bo WIEM że DLA MNIE to nie ma sensu. Nie jestem jakimś cugowcem i może dlatego gdy wezme sobie pierwszy raz od kilku tygodni 600 to jest problem. I nie mówię nawet o urwaniu filmu, tylko po prostu takich trudnościach z przypomnieniem sobie dokładnie co się działo, przy relatywnie dużej świadomości podczas peaku.
  • 779 / 179 / 0
@conducator

Ja też już długo dekszę i niestety jest taki moment który po przekroczeniu powoduje luki w pamięci i choćbym się zesrał to nie przypomne sobie co wtedy widziałem czy słyszałem czy czułem. I to faktycznie nie jest jak urwany film gdzie nie wiem co robię tylko wiem że mam pełną świadomość ale to co robię, widzę i słyszę po prostu nie wpada do pamięci i się rozmazuje. Na drugi dzień po grubym tripie ja wiem po takich cząstkach wspomnień że było zajebiście i pewne momenty sobie przypominam ale większość niestety wypada z głowy. Może po prostu mózg w stanie takiego naćpania kieruje się tym żeby przetrwać i wyłącza takie rzeczy jak pamięć itp. żeby skupić się na aktualnym przetrwaniu tego stanu
"Ta, może dlatego mówią mi: "weź no lecz się"
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
:płacz:
  • 151 / 8 / 0
15 listopada 2020conducator pisze:
Ale pierdolisz. Deksze od 4 lat, wielokrotnie wlatywały większe dawki niż 600. I właśnie dlatego
nie wale już więcej jednorazowo, bo WIEM że DLA MNIE to nie ma sensu.
Nie ma sensu bo wyrabiasz tolerkę, a jak na 600 jest dobrze to nie ma potrzeby tego zwiększać. Przynajmniej w moim odczuciu. 4 lata to całkiem sporo. Ja już lekko ponad rok jak się z tym bawię.
  • 1455 / 596 / 0
Ja skupiam sie glownie na przezywaniu a nie zapamietywaniu tripu . Nie jestesmy przeciez jakims archiwum , zeby prowadzic dokladne zapiski . Poza tym abstrakcyjnosc i nieopisywalnosc miejsc i stanow jakis sie doswiadcza nie ulatwia zadania . Go with the flow , jak nie pamietasz to trudno :krowa:
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 19 / 1 / 0
@CieplaPoduszka Jasne, ale nieporównywalnie więcej się zapamięta choćby na sajko tripie, a na deksie pamięć jest dość lipna niestety. Tak jakby dopiero na zejściu zaczęła wracać do normy
  • 31 / 12 / 0
Moja metoda na zapamiętywanie to robienie krótkich notatek.
Bez tego wiele ciekawych wglądów by umknęło
  • 6 / 4 / 0
Ja próbowałem nagrywać ale z nagrzaniami jest tak, że potem ni chce się człowiekowi przysłuchiwać wielu godzin materiału. Chociaż czasem uzyskane informacje okazywały się bezcenne.
Trip watcher może być też pomocny...
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.