Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2821 • Strona 48 z 283
  • 2778 / 47 / 0
Czosnek w dużej mierze niweluje fizyczne ujebanie, także zależy czego oczekujesz. Do ludzi powinien się sprawdzić. Na tolerkę bardziej sprawdzają się eksperymenty z grejpfrutem. Co do pieprzu nie mam pojęcia, bo to dla mnie nowość.
  • 1759 / 585 / 0
Musicie sami eksperymentować z wysycaniem enzymów. Ja taki czosnek lub pieprz przyjmowałem w taki sposób:

Mam do zjedzenia 450mg

1. Zjadam 45mg i ząbek czosnku
2. Półtora godziny później zjadam 105mg i kolejny ząbek
3. Gdy już czuję działanie powyższych dawek, zjadam 300mg i kolejny ząbek

Tu już by były potrzebne badania na ile taki kawałek czosnku enzym wysyci, jak to jest czasowo, itd.

Wszystko jest w temacie podpiętym "10 kwestii zanim spróbujesz DXM". Muszę ten temat trochę uaktualnić, dzisiaj może po robocie się za to może wezmę.

Koniec końców zasada jest prosta: więcej DXO to tripy w samotności ze słuchawkami i w łóżku, a mniej DXO to jak ktoś lubi latać na 3 Plateau nocą po mieście rzecz niezbędna. Czosnek dobrze się też sprawdzi do wspólnego dekszenia, żeby się aż tak mocno nie odklejać.
Uwaga! Użytkownik WladyslawWygiello jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 260 / 22 / 1
Ej chłopy jest szansa że desloratadyna nie zahamuje deksowego wyrzutu histaminy albo że sama z siebie spowoduje swędzenie? Nie było w aptece allerteca i pani dała mi to mówiąc że zadziała tak samo. Chcąc sprawdzić czy mój organizm jakoś dziwnie zareaguje wziąłem 5 mg (jedna tabletka) i 4 czy 5 godzin po wzięciu ramiona tak mnie swędziały że to szok (zazwyczaj na co dzień są też momenty gdzie mnie swędzą ale gdy nie drapie przez jakiś czas swędzenie ustaje lecz to przy desloratadynie utrzymywało się znacznie dłużej). Wolę się zapytać niż zepsuć sobie koleją dexową podróż. Dodam jeszcze że nigdy (chyba) nie brałem antyhistamin II generacji zawsze z powodzeniem do dexa stosowałem aviomarin ale jego tym razem też nie było w aptece.
  • 1759 / 585 / 0
Loratadyna zadziała lepiej niż desloratadyna, z tego co kojarzę, ta druga jest na H2 a ta pierwsza na zarówno H1 jak i H2.

Na przyszłość na takie problemy polecam lewocetyryzynę, ostatnio trafiłem 10 tabletek po 5mg za 10zł bez recepty (niektóre preparaty z l-cetyryzyną są na receptę), ale nie pamiętam nazwy. Jak ćpałem codziennie kodeinę to wszystko przestało pomagać, chyba że po kilka tabletek już, a lewocetyryzyna dalej po 5mg dawała radę.
Uwaga! Użytkownik WladyslawWygiello jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 260 / 22 / 1
Następnym razem będę wiedział żeby zapytać się o l cetyryzynę jak nie będzie tej zwykłej.
Desloratadyna to czynny metabolit loratadyny więc powinna działać bardzo podobnie.
Jeszcze jutro dla pewności i świętego spokoju zjem jedną tabletkę tego specyfiku żeby sprawdzić czy aby na pewno nie powoduję to samo z siebie reakcji alergicznej.
Wiem paranoid mode on ale mój ostatni trip był baaardzo nie przyjemny przez to że zapomniałem o standardowej dawce Aviomarinu przed dekszeniem %-D
  • 27 / / 0
Siemanko szykuje się do tripa na dexie tylko nie wiem jaka dawkę wziasc. dexa jadłem raz bez przygotowania wziąłem 300 przy masie 90 kg i zapilem woda z cytryną. Jedyne co miałem to zamulke i jak zamknąłem oczy to widziałem coś ala kosmos który składał się z elektroniki ( coś jak procesor pod mikroskopem ) trwało to jakieś 30 min i potem znowu zamula do końca tropu . Na jakie pleatue się wbiłem i czy dawka 600 na drugi raz będzie git nie będzie za mocno? Czy jednorazowa dawka może coś uszkodzić w organizmie?
Trip na dworzu czy w domu?
  • 260 / 22 / 1
Teoretycznie byłbyś na pierwszym lub drugim plateau. Następnym razem obczaj sobie ten kalkulator: http://dexcalc.com/ . Dzięki niemu możesz dostosować dawkę do swojej wagi.
600mg raczej nie zrobi żadnej szkody w organizmie przynajmniej trwałej.
Przyjęło się żeby nie przekraczać 1500mg ale znalazły się osoby które przekroczyły tę dawkę i nic im się nie stało jednak radzę uważać i nie polecam tego robić.
Co do miejsca w którym tripujesz to kwestia indywidualna. Większość woli w domu ale znajdą się też tacy którzy nie wyobrażają sobie tripować na deksie w łóżku. Ogólnie lepiej w domu mniejsza szansa że coś odjebiesz.
  • 1759 / 585 / 0
Ostatnio kupiłem sobie Acodin, do resztki grzybów psylocybinowych. Zawsze po grzybach się coś u mnie zmienia, a to depresja zaniknie na kilka miesięcy, a to rzucę amfetaminę/kodeinę... Różnie.

No i tak jak miałem żołądek w miarę już dostosowany do dekszenia (co robiłem naprawdę rzadko) i mogłem zjeść co godzinę np 75+150+360mg, zapijając colą i mając jakieś tam nudności tak teraz - ni chuja, zero deksa.

Po grzybieniu zostało mi 10/20 tabletek.

Zjadłem sobie 6szt po ponad tygodniu czystości, żeby sobie podbić marihuanę. Dwie godziny nudności, okropne uczucie... Zjadłem 90mg, a czułem się o wiele gorzej, niż jedząc 300 pierwszy raz w życiu. Rzygałem w opór.

Pozostałe 4 tabletki zjadłem sobie "tak o" i zapiłem colą, która zawsze mi pomaga. Autentycznie po marnych 60mg miałem trzy godziny nieprzyjemnego bagna w żołądku, w pewnym momencie aż chciałem upić się do nieprzytomności, cokolwiek, byleby to skończyć.

Potem znalazłem jeszcze dwie tabletki. Po 30mg również miałem kilka godzin nieprzyjemności.

Mieliście tak? Ktokolwiek?

Nie uznaję tego za problem, gdyż poza 60-105mg do podbicia innych używek, to nie tripowałem na deksie już dwa miesiące i nie zamierzam, bo mam wstręt.

Interesuje mnie tylko jaki mechanizm może za tym stać, że po cubensisach mój organizm skrajnie nie toleruje już Acodinu.
Uwaga! Użytkownik WladyslawWygiello jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3639 / 599 / 1
19 października 2020hennessy pisze:
Czosnek w dużej mierze niweluje fizyczne ujebanie, także zależy czego oczekujesz. Do ludzi powinien się sprawdzić. Na tolerkę bardziej sprawdzają się eksperymenty z grejpfrutem. Co do pieprzu nie mam pojęcia, bo to dla mnie nowość.
Ja nie wiem, oni kombinują grejpfruty, czosnek i pieprz a wszystko do dawki 450... @blokowiska666 widzisz te manewry?
Hej kolęda deksa, miała baba piksa... :świnia:
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1759 / 585 / 0
A co ma do rzeczy dawka? Wpływanie na metabolizm wpływa na metabolizm, niezależnie od dawki zmienia to profil działania substancji. To jest naprawdę banalna wiedza, którą można nabyć w pięć minut lektury wikipedii. Jeśli ktoś bardziej lubi dekstrometorfan od dekstrorfanu, to i do 300mg czosnek ma sens.
Uwaga! Użytkownik WladyslawWygiello jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2821 • Strona 48 z 283
Newsy
[img]
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne

Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.

[img]
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli

Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.

[img]
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów

Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.