Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 46 • Strona 4 z 5
  • 9 / 3 / 0
Życie do końca na benzo jest popularne w DPSach. Szczerze to po przejściu terapii zacząłem regularnie brać pregabalinę 300 mg/dzień w dwóch dawkach i 100mg baklofenu dziennie. Nigdy nie czułem się lepiej jak teraz, praktycznie zero sajdów, tylko nie wolno łączyć baklo z alkoholem bo poniewiera masakrycznie, mi upośledza wtedy chodzenie i się kolebię na boki. Miesiąc temu spróbowałem 5 mg diazepamu i już do niego nie wróciłem, bo dobrze dobrane leki GABA dają OGROMNĄ radość z życia!
  • 384 / 39 / 0
28 lipca 2019Benzodiazyna pisze:
Zastanawiam się nad tym, ponieważ mi wystarczy łyknąć tabletkę by żyć. Nie jestem jedyny, inni łykają Antydepresanty czy neuroleptyki. Też po to by żyć !
Wytłumaczcie mi, dlaczego nie mogę całę życie ich łykać? Naczytałem się od groma o zespołach odstawianych, ale gdyby ta ich nie odstawić? Jakie byłe by skutki? Od kokainy, dostają zawałów w wieku 30 lat, ale to nie kokaina. Dlaczego nie mogę ich brać całe, życie ? Co mi grozi? :płacz:
Jak bierzesz jedną tabletkę dziennie czy tam na noc to możesz tak i ze dwa lata jechać. Później robisz sobie pare miesięcy przerwy i znowu można. Jasne, że można, ja tak jade. Ale jedną, a nie wpadać w zwiększanie dawek.
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1345 / 147 / 8
można, cały czas na jednej dawce którą później nie czuć i trzeba zwiększać dawki bo wzrasta tolerancja, większe dawki = większy kwit, ogarnianie itp. można wszystko ale po co tak? brać żeby brać?
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 5893 / 1219 / 43
"Moja kochana, clonazepam to narkotyk, uzależnia i nie da się tego odstawić. Mój ojciec bierze to paskuctwo 25 lat ma wachania nastroju, często nas bił w końcu mama się z nim rozstała. Ten lek powoduje straszne wahania nastroju, ojciec był nawet kilka razy w szpitalu psychiatrycznym ale nie dali rady odstawić tego leku. Był nadmiernie cichy, nie odzywał się do nas po kilka tygodni, potem nagle zaczynał być aktywny odzywał się opowiadał, pomagał przy lekcjach zakupach i po kilku godzinach lub dniach następował wybuch bił nas czym popadło ręką lub co chwycił w rękę, pociął nożem mamie nogi, bratu gardło chciał podciąć było coraz gorzej, na każdy problem łykał 5-7 tabletek clonazepamu po 2 mg, nie wiem kto mu to wypisywał w takich ilościach, ale kiedy mama mu leki chowała i wydzielała po 1 tabletce to bił ją, a nawet próbował zabić. W końcu mama nie wytrzymała i za radom psychiatry spakowała nas i siebie i wyprowadziliśmy się daleko od ojca. Lekarz powiedział że tego leku po tylu latach nie da się nigdy odstawić a zapisali go ojcu na banalny problem - tiki nerwowe twarzy bo się ślinił z nerwów. Końcowy efekt był taki że ojciec zaćpał się tym lekiem na śmierć i umarł, w całym domu było pełno tego leku. "

Według mnie życie jest możliwe, ale będzie bardzo krótkie.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 2951 / 637 / 0
Po dłuższym zastanowieniu się nad tym tematem, doszedłem do następującego wniosku:
Jeśli przyjmuje się stałe dawki, nie goni dziewiczego highu, a także nie ma się problemu z wczesnym alzheimerem i niemożnością powspominania swojego życia, totalnym nieogarem, mood swingami, zdarzającymi się efektami paradoksalnymi to pewnie, że możliwe.
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 159 / 12 / 0
Nakurwiam już 7-8 lat i będę nakurwial do końca życia.Nie interesują mnie żadne DTX, terapie. Jestem już i tak mocno zjebany, że dobry boże nie pomoże.
Uwaga! Użytkownik Luzing jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 23 / 3 / 0
Od 98roku biorę klonazepam. Zapisał mi neurolog. Miałem brać 1mg czyli pół białej tabletki 2mg.raz dziennie. Po trzech tygodniach nie wziąłem zalecanej dawki 1dzień. Jak potem zacząłem źle się czuć to każdy wie co próbował odstawić bez redukcji dawki. Nie wiedziałem co mi jest. Wtedy wziąłem klonazepam. Po krótkim czasie wszystkie dolegliwości minęły. Xanax zostawiłem bez problemu, zomiren też,ale klonazepam to jest dopiero syf. Często ludzie biorą to do końca życia, jak mój wujek, zmarł mając 85lat. Teraz powoli schodzę z klonazepamu, ale dobrze wiem że i znam ludzi w podeszłym wieku i od młodości łykają różne benzodiazepiny i dobrze się mają. Moja babcia to od kąd pamiętam brała relanium, czy lorafen. Teraz ma 91lat i jest zdrowsza niż ja. Mimo to nie chcę brać klonazepamu do końca życia. Co będzie jak się znajdę w sytuacji gdzie nie będę miał dostępu do klonazepamu? To grozi śmiercią
  • 1345 / 147 / 8
jest możliwe ale co to za życie?
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 228 / 43 / 0
Mając forsę bym brał codziennie.
Co to za życie?
Dla ludzi z różnymi zaburzeniami, fobiami, lękami, itp normalne życie.
  • 2951 / 637 / 0
16 maja 2021nie wiem stary pisze:
Mając forsę bym brał codziennie.
Tak samo.
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
ODPOWIEDZ
Posty: 46 • Strona 4 z 5
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.