Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Moze po pros o jakieś delikatne benzo ? Typu signopam albo Bromazepam ?
UWAGA : Benzodiazepiny uzalezniaja :finger:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Lekkie benzo to nie jest słaby pomysł, spróbuję jakoś zagadać do lekarza, żeby przepisał ten signopam lub Bromazepam, tylko w ogóle nie wiem jak to zrobić, żeby nie wyjść na lekomana i też się do niczego nie przyznawać. Może tu też da się uzyskać jakieś porady od bardziej doświadczonych?
Tymczasem objawy przeniosły mi się z alkoholu i narkotyków także na inne jedzenie, dostaję lekkiego ataku paniki również jedząc przykładowo owoce. Równocześnie zdaję sobie sprawę jak bardzo to jest niedorzeczne, ale nie potrafię się uspokoić przez dłuższą chwilę.
scl \ ncdream
Pozwólcie, że podbiję jeszcze z jednym pytaniem (w razie czego proszę o scalenie, bo nie widzę tu opcji edycji posta). Udało mi się skołować bez większych przeszkód ten Bromazepam w postaci leku Sedam 3 po 3mg jedna tabletka. Jak to teraz polecacie dawkować? Brać tylko w przypadku, gdy wypiję lub coś wezmę i dostanę ataku paniki, czy stale co rano albo wieczorem aż do stanu, gdy będę mógł już wyjść na piwo bez dostania stanów lękowych i zastanawiania się czy wystąpią, stopniowo zmniejszając dawki?
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
Okazało się ,ze mam ADHD i CHAD i to jest podłoże moich problemów.
Pisałem do terapeuty czy warto iść na taką intensywna terapie lecz miedzy czasie trafiłem na profesora który przejrzał moje ALL posty na hyperrealu i przeanalizował 6 papierów z diagnoz i wypisów ambulatoryjnych i porozmawialiśmy dodatkowo. Niewiem czy w takim razie warto?
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
koks stymuluje, Ty hamujesz to relanium wieczorem by spać i w ten sposób przyzwyczajasz sie do tego stylu.
Przyjdzie czas że nie zaśniesz bez rolek i zaczniesz brać ich coraz więcej
Domyślam się jak teraz jest fajnie ale odstaw koks i relanium, reguluj się lekami które masz póki nie jesteś na etapie odwyku szpitalnego od benzodiazepin ( relanium )
Przy nerwicy, lękach i nie daj boże dwubiegunówce koks pogłębi problem, relanium na dłuższą metę też nie jest dobre
Wybierasz mniejsze zło i leczysz się albo większe i lecisz dalej gdzie samopoczucie bardzo szybko spadnie a dawki wzrosną , tego się już nauczylem, proponuję nie sprawdzać bo może być deprecha, nerwica, lęki i koks ani rolki nie pomogą na długo :)
Politoksymania
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.